Jak żyć bez Małysza

Mały rycerz z nartami
Dlaczego właśnie Adam Małysz stał się bohaterem narodowym, i to w kraju, w którym sporty zimowe nigdy nie cieszyły się wielkim powodzeniem?
Nie używał wielkich słów, nie mieszał poezji do sportu, ale kiedyś wyznał, że nie skacze tylko po to, żeby wygrywać.
Imago SportFotodienst, Marek Sobczak/EAST NEWS

Nie używał wielkich słów, nie mieszał poezji do sportu, ale kiedyś wyznał, że nie skacze tylko po to, żeby wygrywać.

Sportem narodowym staje się u nas ta dyscyplina, w której akurat odnosimy sukcesy. Gdyby nie fenomenalne występy Małysza, popularność skoków narciarskich pozostawałaby z pewnością na nieporównanie niższym poziomie. Nawet w ostatnich dniach można było usłyszeć w telewizyjnych debatach opinię – sport może nie najciekawszy, ale na Adama zawsze miło było popatrzeć.

„Orzeł z Wisły” stał się jednym z niewielu pozytywnych symboli, które połączyły rodaków. Często powtarzamy, że integrują nas klęski, traktowane jako znak dany nam po to, byśmy się zastanowili nad sobą, zaprzestali sporów i waśni. (Jak się to kończy, nie musimy przypominać).

Każdy sukces bywa u nas w jakiś sposób podejrzany. Wystarczy poczytać w Internecie komentarze po jakiejkolwiek wzmiance o nagrodzie dla rodzimego artysty czy odznaczeniu dla polityka. Jest takie powiedzenie, najprawdopodobniej wymyślone przez Polaków: Sukces opowiedziany w szczegółach niewiele różni się od klęski. Tymczasem o sukcesie Małysza można opowiadać w najdrobniejszych szczegółach i w klęskę się nie przemieni.

Dodajmy, iż symbol polskiego zwycięstwa, jakim stał się Małysz, ma jeszcze jedną cechę wyjątkową, jest mianowicie bardzo demokratyczny, niereglamentowany. (Nie bez znaczenia był też szczegół, że występy Adama pokazywała zawsze telewizja publiczna, a nie np.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną