Społeczeństwo

Zawirusowane masy

Z życia sfer

Dlaczego masy nie powstają?” – pyta zaniepokojony publicysta znanej z podejmowania trudnych tematów „Gazety Polskiej Codziennie”.

„Dlaczego Polacy widząc, co się dzieje z ich zależnym od obcych państwem i gospodarką, w sondażach robią wrażenie zadowolonych? Dlaczego godzą się na bezrobocie, wyjazdy na roboty do Niemiec, zamiast coś zmienić w kraju?”.

Otóż zdaniem tego publicysty dzieje się tak dlatego, że masy „nie zauważają głębi swojej niewoli. Do szczęścia wystarczają im zakupy, serial i kabaret w TV”.

Przebiegła władza buduje sklepy i emituje w telewizji seriale oraz kabarety, aby za wszelką cenę odwrócić uwagę mas od ich niewoli. Efekt jest taki, że masy robią zakupy, oglądają telewizyjne skecze i zataczają się przy tym ze śmiechu jak pijane, przez co wydaje im się, że żyją w wolnym kraju.

Według „GPC”, na powstanie mas w najbliższej przyszłości trudno liczyć nie tylko z powodu zaślepienia zakupami, serialami i kabaretami, ale także dlatego, że masy te osłabia rząd, nie przeprowadzając akcji szczepień przeciwko wirusowi grypy. Gdyby je przeprowadzał, „pewna część populacji by nie zachorowała i w związku z tym mogłaby się czuć bezpieczniej”. Ale rząd szczepień nie przeprowadza, dlatego Polacy nie czują się bezpiecznie, za to czują się kiepsko, a „częściowa odpowiedzialność za aktualną sytuację spada na rządzącą formację”.

Znając ten rząd, nie można wykluczyć, że zależy mu na tym, żeby Polacy byli nieodporni i się zarażali, kaszleli, leżeli w łóżku i dzięki temu jeszcze bardziej nie zauważali głębi własnej niewoli. Z tym że, moim zdaniem, takie działanie rządu jest szalenie krótkowzroczne. Takim działaniem rząd sam osłabia gałąź, na której siedzi, gdyż niezaszczepiony i w konsekwencji zawirusowany Polak może i nie zauważa głębi swojej niewoli, ale z powodu osłabienia nie jest również w stanie konsumować podsuwanych mu seriali i kabaretów, nie mówiąc już o pójściu na zakupy. A dzięki przerwie w konsumpcji może w końcu zacząć zauważać głębię swojej niewoli i niewykluczone, że kiedy już poczuje się lepiej, zdecyduje się powstać i zmienić coś w kraju. I nie powstrzyma go przed tym żaden nowy serial, śmieszny kabaret czy atrakcyjna posezonowa wyprzedaż.

Mówi się, że takie powstanie może wybuchnąć jeszcze w styczniu. PiS traktuje sprawę poważnie i do obchodów powstania powołał już 250-osobowy komitet na czele z Jarosławem Kaczyńskim. Liczebność komitetu budzi uzasadniony niepokój innych partii politycznych, które obawiają się, że w konfrontacji z tak licznym i bojowo nastawionym komitetem nie mają w nadchodzących obchodach żadnych szans.

Polityka 04.2013 (2892) z dnia 22.01.2013; Felietony; s. 4
Oryginalny tytuł tekstu: "Zawirusowane masy"
Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Powrót myszojelenia! Kanczyl srebrnogrzbiety jednak nie wyginął

Malutki ssak kopytny, czyli kanczyl srebrnogrzbiety, endemiczny gatunek żyjący w Wietnamie, był od niemal 30 lat uznawany za wymarły. Teraz powrócił i chyba ma się dobrze.

Przemek Berg
17.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną