Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Niezaspokojone oczekiwania Polaków

Mizerski na bis

Im mocniej partie przekonują wyborców, że zasługują na to, aby na nie głosować, tym słabiej wyborcy są do tego przekonani.

Według CBOS obecnie aż 69 proc. Polaków uważa, że żadna z istniejących partii nie spełnia ich oczekiwań i nie zasługuje, by oddać na nią głos. Zdaniem badanych partie te zasługują co najwyżej na to, żeby głosować przeciwko nim, na co jednak nie pozwala obecna ordynacja wyborcza. Dlatego wydaje się, że dopóki zasady głosowania są takie, że głosuje się na tę partię, która na to zasługuje, duża liczba Polaków w dniu wyborów będzie pozostawać w domach.

Prostym rozwiązaniem mogłoby być zastąpienie obecnych partii jakimiś nowymi partiami – zasługującymi na to, żeby na nie głosować. Ale tu niespodzianka: według CBOS połowa badanych Polaków – również ci, którzy nie mają na kogo głosować – nie życzy sobie powstawania żadnych nowych ugrupowań. Widocznie oczekiwania Polaków są obecnie tak duże, że stracili oni wiarę w to, iż mogą je spełnić jakieś partie (także te, które jeszcze nie istnieją). Coraz większa liczba nowych partii może w tej sytuacji prowadzić jedynie do coraz większego poziomu niezaspokojenia oczekiwań Polaków. Nowe partie – gdyby powstały – miałyby wprawdzie szansę nie spełniać oczekiwań Polaków w inny, bardziej atrakcyjny sposób, jednak sondaż CBOS pokazuje, że Polakom absolutnie wystarcza sposób, w jaki nie spełniają ich oczekiwań partie już istniejące.

Jedną z partii, która w sposób spektakularny nie spełnia związanych z nią oczekiwań, jest Ruch Palikota. Prawdę mówiąc, z powodu dynamicznego wzrostu liczby wyborców, którzy nie zamierzają na to ugrupowanie głosować, przestało ono spełniać także oczekiwania swoich członków. Nic dziwnego, że postanowili produkt pod nazwą Ruch Palikota wycofać z rynku z powodu słabej jakości. Za największą wadę produktu członkowie Ruchu Palikota uznali nazwę zawierającą nazwisko jego twórcy i lidera. Ich zdaniem nazwisko to jest kontrowersyjne i stanowi dla produktu duże obciążenie, utrudniając mu skuteczną walkę z innymi produktami o porównywalnej jakości. Wybór nazwy zlecono specjalistycznej firmie badawczej, która wyłoni ją metodą tzw. badań fokusowych.

Problem w tym, że nawet jeśli w nowej nazwie nie będzie obciążającego partię nazwiska lidera, to obciążające nazwisko będzie nadal nosił sam lider. Dlatego uważam, że członkowie partii powinni być konsekwentni i zatrudnić specjalistyczną firmę badawczą do znalezienia mu jakiegoś nowego, atrakcyjnego nazwiska. Badania fokusowe pokażą, czyje to powinno być nazwisko.

Polityka 39.2013 (2926) z dnia 24.09.2013; Felietony; s. 4
Oryginalny tytuł tekstu: "Niezaspokojone oczekiwania Polaków"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Transrodzina

Kiedy ojciec znalazł w szufladzie jego biurka podkład, kontur i rozświetlacz, wybuchła awantura. Syn gej! Okazało się, że Piotrek to nie gej. Miał 19 lat, kiedy powiedział – najpierw ciotce – że jest trans.

Barbara Milne
25.07.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną