Seniorzy jak nastolatki, czyli kiedy zaczyna się starość

Nasto-dziadki
„Sześćdziesiątka to nowa trzydziestka, a trzydziestka to dawna osiemnastka” – przewija się przez internetowe blogi, poradnikowe gazety i programy telewizyjne. Prawda to czy mydlenie oczu?
Gdy przyjąć miarę biologiczną, wychodzi na to, że ze wszystkich faz życia najbardziej wydłuża się starość.
iakovenko123/Polityka

Gdy przyjąć miarę biologiczną, wychodzi na to, że ze wszystkich faz życia najbardziej wydłuża się starość.

Gdy Marta przegląda album rodzinny, bez ustanku się dziwi, patrząc na zdjęcia swojej babci, gdy miała 40 lat – tyle, ile Marta ma teraz. Z upozowanych fotografii uśmiecha się nobliwa pani z fryzurą na baranka, w butach na kwadratowych obcasach i sukienkach z lakierowanym paskiem. Jeszcze bardziej Marta (sama ubrana w dżinsy, T-shirt i klapki) dziwi się, gdy patrzy na prababcię w wieku lat 65 – starowinkę (siwe włosy zwinięte na czubku głowy), w bluzce i spódnicy do pół łydki. Mama Marty Halina, lat 65, krótka fryzura blond, latem po domu krząta się w szortach do pół uda i koszulce na ramiączkach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną