Smog niszczy zdrowie polskim dzieciom. Sytuacja jest alarmująca
W ponad 62 proc. polskich przedszkoli dopuszczalny poziom pyłów stężonych PM10 i PM2,5 został przekroczony częściej niż przez 35 dni w ciągu roku.
Około tysiąca przedszkoli zlokalizowanych jest w tak bardzo zanieczyszczonych obszarach, że oddychanie wiąże się z ryzykiem zakażenia dolnych dróg oddechowych.
Ashton Bingham/StockSnap.io

Około tysiąca przedszkoli zlokalizowanych jest w tak bardzo zanieczyszczonych obszarach, że oddychanie wiąże się z ryzykiem zakażenia dolnych dróg oddechowych.

„Nie ma w Polsce przedszkola, które znajdowałoby się w miejscu, gdzie powietrze jest czyste” – taki wniosek płynie z raportu Greenpeace Polska i Fundacji #13 „Polskie przedszkola w smogu”.

Dzieciom smog szkodzi bardziej

Dzieci wdychają więcej powietrza w przeliczeniu na masę ciała niż dorośli. W ten sposób siłą rzeczy przyjmują większą dawkę zanieczyszczeń. Dzieci oddychają też częściej przez usta niż przez nos, który filtruje powietrze. Dłużej i częściej – w odróżnieniu od większości dorosłych – przebywają poza domem, gdzie są narażone na działanie szkodliwych pyłów w powietrzu.

Autorzy raportu, Łukasz Adamkiewicz oraz Dominika Mucha, powołują się na badania pokazujące następującą zależność: jeśli dziecko w okresie trzech pierwszych lat życia zachoruje na poważną chorobę układu oddechowego – na przykład zapalenie płuc – to trzykrotnie wzrasta ryzyko, że w wieku dorosłym będzie cierpiało na choroby układu krążenia. I inne badania, również nowe, według których zanieczyszczenie powietrza może prowadzić do wadliwego rozwoju układu nerwowego.

Jednocześnie sam układ odpornościowy nie jest u dzieci w pełni rozwinięty, tak jak u dorosłych, co powoduje częstsze ataki wśród dzieci chorych na astmę. Ekspozycja w młodym wieku na zanieczyszczone powietrze zwiększa ryzyko przewlekłych chorób układu oddechowego i układu krążenia w późniejszym rozwoju. U dzieci żyjących na obszarach, które cechują się wysokim skażeniem zanieczyszczeń, wolniej rozwijają się mózgi.

Istnieje także zależność między zanieczyszczeniem powietrza, którym oddycha matka w ciąży, a niską masą noworodków (poniżej 2,5 kg). Każde 5 mikrogramów szkodliwych drobnych pyłów na metr sześcienny powietrza ponad normę zwiększa ryzyko urodzenia mniejszego dziecka aż o 15 proc.

Czytaj także

Ważne tematy społeczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj