Husaria znów atakuje

Kto im dał skrzydła?
W ostatnich latach mamy prawdziwy wysyp pomysłów na manifestowanie uczuć patriotycznych. Dość nieoczekiwanie na czoło tej symbolicznej ofensywy wysuwa się motyw husarii.
Husaria jest jak najbardziej żywą inspiracją dla coraz liczniejszych grup rekonstrukcji historycznych.
Andrzej Wiktor

Husaria jest jak najbardziej żywą inspiracją dla coraz liczniejszych grup rekonstrukcji historycznych.

Właściwie nie ma się co dziwić, ciężkozbrojni jeźdźcy z piórami na plecach to coś nader malowniczego, a poza tym oryginalnie polskiego, no i wzbudzającego respekt. Przypomnijmy sobie choćby ten kanoniczny opis:

„Spojrzymy: husaria już rozpuściła konie. Boże, co za impet! Wpadli w dym... znikli (...). Aż zagrzmiało coś i dźwięk się uczynił, jakby w tysiącu kuźni kowale młotami bili. Spojrzymy: Jezus Maria! Elektorscy mostem już leżą jako żyto, przez które burza przejdzie, a oni już hen za nimi!

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną