Córka sypie ojca
W Szczecinie patrol policji zatrzymał do rutynowej kontroli samochód. Kierujący nim mężczyzna nie miał wymaganych dokumentów, ale bez wahania podał swoje dane, między innymi imię – Damian. Po sprawdzeniu w komputerze okazało się, że ktoś taki rzeczywiście istnieje i zgadzają się wszelkie szczegóły. Niestety, spytana przez policjanta o imię taty trzyletnia córka kierowcy podała inne – Klaudiusz. Już w komisariacie okazało się, że to jednak córka wiedziała lepiej, a tata okazał się poszukiwanym paserem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną