Świat

Koniec zwodzenia. Bruksela chce finansowej kary dla Polski. Rachunek będzie wysoki

Premier Mateusz Morawiecki i szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen Premier Mateusz Morawiecki i szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen Valeria Mongelli / Forum
Komisja Europejska zawnioskowała do Trybunału Sprawiedliwości UE o finansowe ukaranie Polski za lekceważenie wyroków i postanowień TSUE. Ta wojna PiS z Unią może bardzo drogo kosztować.

Skończył się czas wywierania presji na polski rząd, żeby szanował i uznawał wyroki TSUE w kwestii praworządności. Komisja Europejska jeszcze w lipcu postawiła Warszawie ultimatum z terminem 16 sierpnia. Rząd Mateusza Morawieckiego miał się jasno określić, czy i jak szybko wprowadzi w życie ostatnie decyzje TSUE: dotyczyły zabezpieczenia tymczasowego w sprawie zamrożenia stworzonej przez PiS Izby Dyscyplinarnej, kluczowych elementów przepchniętej przez parlament tzw.

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021