„Żeglarz z Miletu”, czyli rozgrywki grecko-perskie dla dużych i małych
Bohaterski Toksarys
„Historia jest pisana przez zwycięzców” – powiedział kiedyś Churchill. „Żeglarz z Miletu” to książka o walce odważnych Greków z niegodziwymi i tchórzliwymi Persami.
Polityka

To nie jest tak naprawdę powieść o morskich przygodach, choć pierwszy raz ukazała się w Polsce w latach 60. w „Klubie Siedmiu Przygód” – potężnej serii dla dzieci i młodzieży wydawnictwa Nasza Księgarnia. Teraz wraca w cyklu POLITYKI Cała Polska Czyta Dzieciom. W tej książce dla młodzieży węgierskiego pisarza Hegedüsa Gézy starożytni nie decydują się na wypłynięcie ze swojego miasta (którego ruiny położone są w dzisiejszej Turcji) do nieznanych krain, by zdobyć pierwsze życiowe doświadczenia i dobra materialne. Działają w imię wyższych wartości – wolności, równości i braterstwa broni, bo rzecz dzieje się w czasach zaciekłego odpierania przez Greków ataków Persów, w V w. p.n.e., gdy miejsce miały słynne bitwy pod Maratonem czy w wąwozie Termopile.

Główny bohater Gézy nazywa się Toksarys, jest postacią fikcyjną, którą autor uczynił kluczową dla jednego z greckich zwycięstw. Toksarys podpływa pod okręt wielkiego perskiego władcy Kserksesa i podaje się za sternika, który chciałby dobrowolnie podzielić się z wrogiem istotną wiedzą militarną. Kserkses głodny informacji przyjmuje go na poduchach w swoim purpurowym, rozbitym na pokładzie namiocie. Tyle że Toksarys nie wyjawia mu prawdy o liczbie posiadanych przez Greków okrętów (zawyża ją trzykrotnie) i o morskich manewrach, które rzekomo planują. Liczy, że Kserkses, kierując się jego fałszywymi danymi, zdecyduje się na natychmiastowy atak w miejscu i czasie, które dawałyby Grekom największe szanse na wygraną. Złoto, które otrzymał od Kserksesa, każe rozdać między greckich żeglarzy.

Toksarys, który zasięga też życiowych rad u dwóch filozofów: Anaksymenesa z Miletu i Heraklita z Efezu, wsławia się w czasie wojny z Persami jeszcze wielokrotnie. A to, w jaki sposób w „Żeglarzu z Miletu” opisany został perski władca, nie odbiega od opowieści Herodota. Węgierski pisarz przytacza za greckim historykiem, że w pewnym momencie w trakcie wieloletniej wojny rozzłoszczony Kserkses rozkazał: „Tysiąc cięgów wymierzyć morzu i wrzucić kajdany w głębinę, niech fale wiedzą, że ja jestem ich panem”. Większość informacji o Kserksesie, na których opierał się Géza, pochodzi tylko z greckich źródeł i jest bardzo prawdopodobne, że nie są one do końca sprawiedliwe. A jednak właśnie w ten sposób antyczni Grecy (w ramach ciągnącej się przez dwa tysiąclecia zemsty?) zapewnili perskiemu władcy niewdzięczną rolę we współczesnej kulturze. Podobnie jak w „Żeglarzu z Miletu” Kserkses jest odpychającym megalomanem w grze „Assassin’s Creed II” i w „300” – komiksie Franka Millera, który na duży ekran przeniósł Zack Snyder. Jedynie Gore Vidal w powieści „Stworzenie świata” spojrzał na Kserksesa bardziej przyjaznym okiem.

***

Hegedüs Géza, Żeglarz z Miletu, T. 10. Kolekcji Cała Polska Czyta Dzieciom, POLITYKA Sp. z o.o. SKA, s. 256. Cała Kolekcja do nabycia na www.sklep.polityka.pl/cpcd

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj