Rozmowa z Julią Marcell

W stylu berlińskim
Rozmowa z Julią Marcell, zdobywczynią Paszportu POLITYKI w kategorii muzyka popularna.
Cały czas siedzi mi z tyłu głowy jedno wyzwanie – napisać piosenkę, która będzie przebojem na całym świecie, ale nie hit sezonowy, tylko evergreena - przyznaje Julia Marcell.
Iwona Bielecka/Materiały promocyjne

Cały czas siedzi mi z tyłu głowy jedno wyzwanie – napisać piosenkę, która będzie przebojem na całym świecie, ale nie hit sezonowy, tylko evergreena - przyznaje Julia Marcell.

Bartek Chaciński: – Od dawna mieszkasz w Berlinie. Jak tu wygląda twój dzień?
Julia Marcell: – Często cały czas spędzam w domu i piszę – odpisuję na maile, ustalam harmonogram trasy koncertowej z agentem, komunikuję się i umawiam z muzykami z mojego zespołu, którzy mieszkają w różnych miejscach. Śniadania często jadam na mieście, bardzo lubię tutejsze kawiarnie, okolice Kreuzbergu.

Czym dziś żyje to miasto?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną