szukaj
Zanim sięgniesz po papierosa
Denat z filtrem
Amerykańskie koncerny tytoniowe zaskarżyły do sądu decyzję nakazującą umieszczanie na opakowaniach papierosów drastycznych zdjęć, które mają zniechęcać do palenia. W Polsce takie ostrzeżenia pojawią się w maju przyszłego roku. Czy będą skuteczne?
Ustawodawcy liczą na to, że obrzydliwe zdjęcia zmienią społeczny wizerunek palacza - z seksownego kowboja na mało atrakcyjnego kawalera z gnijącymi zębami.
Getty Images/Flash Press Media

Ustawodawcy liczą na to, że obrzydliwe zdjęcia zmienią społeczny wizerunek palacza - z seksownego kowboja na mało atrakcyjnego kawalera z gnijącymi zębami.

Wkrótce Amerykanie znajdą na opakowaniach papierosów zdjęcia przedstawiające np. mężczyznę oddychającego przez rurkę tracheotomijną, pacjenta podłączonego do respiratora – a nawet denata. Koncerny tytoniowe już przeciwko temu protestują, zaniepokojone argumentami, że nowe etykiety skłonią do porzucenia papierosów pół miliona osób. Nigdzie jednak nie znajdziemy wyjaśnienia, w jaki sposób i na jakiej podstawie oszacowano tę liczbę. W budzącej wiele emocji debacie głos zabrali również naukowcy. Wielu z nich wątpi w skuteczność makabrycznych obrazków.

FDA przygotowała 36 zdjęć, które pokazano 18 tys. osób i poproszono o ocenę. Uczestnicy badania odpowiadali na przykład na pytanie: „Które zdjęcie najbardziej zapadnie Ci w pamięć?”, oraz deklarowali, jakie emocje odczuwają oglądając poszczególne obrazki. Na tej podstawie wybrano ostatecznie dziewięć zdjęć, które od września przyszłego roku trafią na opakowania papierosów w USA. Naukowcy zwracają jednak uwagę, że badanie FDA nie sprawdzało, czy po obejrzeniu zdjęć respondenci faktycznie rzucili palenie.

Nie taki strach straszny

W skuteczność drastycznych zdjęć nie wierzy dr Carol Tavris, współautorka popularnej również w Polsce książki „Błądzą wszyscy (ale nie ja)”. W czerwcu na łamach ScienceInsider, blogu tygodnika „Science”, oświadczyła, że badania z zakresu psychologii od lat systematycznie wskazują na brak skuteczności komunikatów, które opierają się na straszeniu odbiorców.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną