Szansa nie tylko dla start-upów
Rozmowa z Szymonem Mazurkiewiczem, dyrektorem Kieleckiego Parku Technologicznego.
Szymon Mazurkiewicz
Marcin Potrzebowski

Szymon Mazurkiewicz

Polityka

Marek Sobczak/Polityka

Ostatnie siedem lat to dla pięciu województw Polski Wschodniej okres szczególnych wyzwań. Oprócz programów krajowych i regionalnych do dyspozycji był też dedykowany specjalnie dla tego regionu program Rozwój Polski Wschodniej. Czy po tych kilku latach można powiedzieć, że zrealizowane inwestycje pobudziły przedsiębiorczość i przyczyniły się do rozwoju gospodarczego?
To, co się zadziało w ostatnich latach dzięki Funduszom Europejskim, określiłbym jako zdarzenia przełomowe. I nie chodzi mi wyłącznie o inwestycje infrastrukturalne, które są widoczne gołym okiem. Mamy do czynienia z zupełnie nowym systemem wsparcia przedsiębiorczości. Kiedyś funkcjonowały tylko izby gospodarcze i różne związki branżowe, które nie do końca spełniały swoje role. Z założenia miały pobudzać gospodarkę, ale często ograniczały się do organizacji niewielkiej liczby spotkań o charakterze bardziej integracyjnym niż biznesowym. Dzisiaj firmy na każdym etapie swojego rozwoju mogą korzystać z usług, jakie oferują im np. parki technologiczne.

Czy sfinansowane z unijnych pieniędzy parki technologiczne, centra targowo-kongresowe, infrastruktura uczelni rzeczywiście wpływają na pobudzenie gospodarki regionu?
Utworzenie Kieleckiego Parku Technologicznego było strzałem w dziesiątkę. Jednym z jego elementów jest inkubator przedsiębiorczości. W Kielcach wytworzyła się wręcz moda na to, aby właśnie tutaj lokalizować nowe firmy. Pierwszą zaletą, wskazywaną przez naszych przedsiębiorców, są kwestie marketingowe. Działają w otoczeniu innowacyjnych firm, z którymi nawiązują bardziej lub mniej formalne kontakty, które nierzadko przeradzają się we współpracę. Dodatkowo każde nowe przedsięwzięcie ma u nas swojego opiekuna, który służy radą, ale przede wszystkim inspiruje różne działania inkubatora, aby odpowiadały bieżącym potrzebom naszych podopiecznych. Takie podejście przynosi bardzo dobre efekty. Jednej z firm, która opracowuje modele matematyczne dla różnych instytucji finansowych, umożliwiliśmy wyjazd do Singapuru. Miesięczny pobyt zaowocował kontraktami.

Wasz Park Technologiczny przyciąga również zagranicznych inwestorów.
Swój dział techniczny przeniosła do nas firma Atlantic Fund Services z Luksemburga. To taka typowa fabryka transakcji – buduje rozwiązania dla funduszy inwestycyjnych i emerytalnych w części Europy Środkowo-Wschodniej. Dziś zatrudnia już około 30 osób, a Kielce stały się obecnie miejscem, z którego firma realizuje zdobywane na całym świecie, kontrakty.

Ta zagraniczna firma nie jest jednak start-upem, nie może więc mieć swojej lokalizacji w inkubatorze?
Firma korzysta z usług, jakie zapewnia zarówno inkubator, jak i nasze Centrum Technologiczne. Ma ono bardzo dobre zaplecze informatyczne, które zwiększa atrakcyjność parku jako miejsca dla inwestycji. Oferta Centrum skierowana jest zarówno do firm wychodzących z inkubatora, jak i do funkcjonujących na rynku większych inwestorów krajowych i zagranicznych. Muszą oni jednak w swojej działalności wykorzystywać innowacyjne rozwiązania. Nie bez znaczenia w rozwoju naszego Parku Technologicznego są również inne inwestycje sfinansowane ze środków unijnych. W naszym bezpośrednim sąsiedztwie jest też centrum targowo-wystawiennicze, z którym współpracujemy. Bardzo istotne są inwestycje infrastrukturalne w regionie. Dobra komunikacja to podstawa z punktu widzenia lokalizacji biznesu. Obecnie najbardziej brakuje nam portu lotniczego – mam nadzieję, że uda się go zbudować z kolejnej puli unijnych środków na lata 2014–20.

A pan ma już pomysły, na co jeszcze przeznaczyć te fundusze?
Dzisiaj największym problemem Parku Technologicznego jest brak miejsca dla nowych przedsięwzięć. Przygotowujemy więc kolejny projekt unijny o wartości około 80 mln zł, dzięki któremu powstanie zespół inkubatorów technologicznych, dodatkowa infrastruktura przemysłowa i, co dla mnie najważniejsze, kilka laboratoriów badawczych, które będą wspierały różne dziedziny życia i biznesu. Tym samym wzmocnimy aspekt naukowy Kieleckiego Parku Technologicznego.

rozmawiała Monika Niewinowska

Akcja partnerska realizowana w ramach konkursu dotacji organizowanego przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Techniczna.

Przedsiębiorcy o Kieleckim Parku Technologicznym

Jakub Kulpa, 3D PROTOTYPY:
Największą zaletą lokalizacji w inkubatorze technologicznym jest otoczenie innych młodych, innowacyjnych firm. Z wieloma udało nam się nawiązać kontakty biznesowe.

Stanisław Boguś, Atlantic Fund Services:
Po dwóch latach współpracy z Kieleckim Parkiem Technologicznym mogę śmiało powiedzieć, że usytuowanie tam działu technicznego było trafną decyzją. Dużą zaletą jest dostępność dobrej jakości specjalistów, w tym absolwentów kieleckich uczelni.

***

Zastrzyk dla Polski Wschodniej

Program dla Polski Wschodniej, z budżetem na lata 2014–20 sięgającym 2 mld euro, to kolejny etap w poprawianiu jakości życia na wschodzie kraju.

Blisko 2,4 mld euro z Funduszy Europejskich przeznaczonych było w latach 2007–13 na rozwój obszarów zlokalizowanych przy naszej wschodniej granicy. Program Rozwój Polski Wschodniej miał być antidotum na wyrównanie różnic, jakie dzieliły tę część kraju od pozostałych regionów. Środki te, oprócz inwestycji w infrastrukturę transportową czy sieć szerokopasmowego Internetu, miały również wspierać rozwój gospodarczy regionu. Szczególny nacisk położono na innowacyjność, co determinowało dobór projektów wspieranych przez Fundusze. Dzięki środkom z tego programu powstały centra targowe i kongresowe, parki technologiczne, a także wzmocniona została infrastruktura wyższych uczelni.

Na lata 2014–20 przewidziana jest kontynuacja wsparcia w postaci Programu dla Polski Wschodniej. W budżecie programu, szacowanym dziś na około 2 mld euro, zaplanowano finansowanie przedsięwzięć służących podniesieniu aktywności przedsiębiorstw w obszarze badań i rozwoju, również na arenie międzynarodowej, a także dofinansowanie projektów polegających na współpracy firm w makroregionie. Ponadto w ramach Programu będą realizowane projekty infrastrukturalne w transporcie, które mają sprzyjać wzrostowi zatrudnienia w tej branży. 11 lipca 2013 r. Rada Ministrów przyjęła aktualizację Strategii Rozwoju Społeczno-Gospodarczego Polski Wschodniej do roku 2020, która stanowi podstawę dla programu. Jak podkreśla Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, zapóźnienia społeczno-gospodarcze, wynikające w głównej mierze z uwarunkowań historycznych i peryferyjnego położenia, wymagają podejmowania dodatkowych działań dynamizujących wzrost gospodarczy i społeczny tego makroregionu. Odnowiona Strategia identyfikuje główne atuty makroregionu, w oparciu o które Polska Wschodnia może skutecznie budować swoje przewagi konkurencyjne, zwracając również uwagę na bariery utrudniające jego rozwój.

Wizja rozwojowa dla Polski Wschodniej koncentruje się na trzech szansach:

• podnoszeniu poziomu innowacyjności gospodarki (m.in. poprzez wzmacnianie potencjału sektora nauki i badań oraz sektora przedsiębiorstw),

• aktywizacji zasobów pracy i poprawie jakości kapitału ludzkiego (poprzez podnoszenie umiejętności i kompetencji kadr, sprzyjanie włączeniu społecznemu),

• zbudowaniu intensywnych powiązań społeczno-gospodarczych z lepiej rozwiniętym otoczeniem (efektywna infrastruktura komunikacyjna, transportowa i elektroenergetyczna).

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj