Recenzja książki: Joshua Cohen, „Rodzina Netanjahu”
Autor książki błyskotliwie obnaża paradoksy ludzkiej tożsamości.
Autor książki błyskotliwie obnaża paradoksy ludzkiej tożsamości.
Rejmer pokazuje z wielką wnikliwością życie na krawędzi.
„Bezduszni” to przejmujący reportaż, w którym Kalina Błażejowska opisuje szeroko zakrojoną akcję likwidowania szpitali psychiatrycznych i domów opieki w okupowanej Polsce.
Nawet antybohaterowie mają w sobie coś, dzięki czemu odczuwamy z nimi bliskość.
Można ten soczysty kryminał czytać jak przypowieść o nieprzewidywalności losu.
Nowy, już jedenasty tom serii jest napisany według stałego schematu: w miasteczku lub jego okolicy popełniona zostaje zbrodnia, która ma swoje korzenie w innej zbrodni sprzed lat
Izaak Babel posłużył autorowi do przyjrzenia się rosyjskiemu światu i nagle okazuje się, że niewiele zmieniło się w jego porządku od 1920 r.
„Sokół maltański”, najważniejsze z dzieł Hammetta, to surowa esencja kryminału.
Ile z tego da się jeszcze uratować? – to pytanie dręczy podczas lektury, ale na razie nie ma na nie odpowiedzi.
Dickensowski „remiks” ma potężną moc, porusza i otrzeźwia.
Opowieść Pazińskiego sprawia, że możemy patrzeć na obrazy z różnych stron, zresztą nie tylko na obrazy, ale na wszystkich, którzy przeglądali się w tym malarstwie, i wreszcie na nas samych.
Fantastyczne realia, brawurowo poprowadzona akcja i para bohaterów, których losy, choć opowiadane oddzielnie, splatają się nierozerwalnie.
„Stramer” Mikołaja Łozińskiego, laureata Paszportu POLITYKI, doczekał się kontynuacji w postaci powieści „Stramerowie”, która opowiada wojenne i tużpowojenne losy sześciorga rodzeństwa.
W nowej powieści Wojciecha Chmielarza po raz trzeci pojawia się Bezimienny, twardziel o tajemniczej przeszłości, stalowych pięściach i sercu wrażliwym na ludzką krzywdę.
W polskim przekładzie udało się zachować liryzm, karaibski patois i łamany angielski, wyczuwalny na języku dramat życia w poczuciu wstydu i humor.
Autorka licznych romansów obyczajowych stworzyła już także trzyczęściową serię kryminałów z policjantką Wierą Jezierską w roli głównej. „Pomroka” jest otwarciem kolejnego cyklu, „Sprawy Soni Kranz”, której bohaterką jest również policjantka.
Yanagihara umie sprawić, że wyobraźnia pracuje.
Ta powieść, przy całej sprawności narracji, nie daje możliwości wejścia w głąb, tylko pozostawia czytelnika za szybą.
Można odnieść wrażenie, że Robert Harris w dowolnej epoce potrafi znaleźć materiał na solidny polityczny thriller, a jeszcze zręcznie wplata między fabularne wątki dyskretne odniesienia do współczesności.
Onoda jest jak pingwin z późnego filmu Herzoga – oddala się od stada i samotnie znika, wybierając śmierć. Albo wolność.