Niemcy
-
Archiwum Polityki
Awaria kompasu
W Niemczech, w rok po wyborach do Bundestagu, polityczny kociokwik. Z pozoru nic złego się nie dzieje, rząd ma w parlamencie przygniatającą większość, ale zarazem nie może wyjść z bezruchu.
14.10.2006 -
Archiwum Polityki
Murowany pokój
7.10.2006 -
Archiwum Polityki
Ołowiane milczenie
W Niemczech ukazała się książka Ute Scheub „Fałszywe życie. Poszukiwanie ojca”. Jej autorka pisze o swym ojcu, byłym esesmanie. Jego los w pewnym momencie w osobliwy i dramatyczny sposób splótł się z losem Güntera Grassa.
30.09.2006 -
Archiwum Polityki
Nasze psy Pawłowa
Rozmowa z prof. Gesine Schwan, rektorem Uniwersytetu Viadrina.
2.09.2006 -
Archiwum Polityki
Niemcy w polskim Sejmie
26.08.2006 -
Archiwum Polityki
Skurcze sumienia
Czyżby wszystko było w porządku, gdyby Günter Grass, który w październiku 2007 r. skończy 80 lat, nadal zachował dla siebie swój wojenny epizod? Gdyby nie wyznał, że w listopadzie 1944 r. został powołany do formowanej z niedobitków i młodocianych poborowych dywizji Waffen SS, która została rozbita w kwietniu 1945 r. idąc na odsiecz Berlina?
26.08.2006 -
Archiwum Polityki
Piąta kolumna
Abwehra od lutego 1939 r. tworzyła na terenie Polski organizacje bojowe i sabotażowe. Wśród agentów i dywersantów znaleźli się obywatele polscy narodowości niemieckiej, także służący w WP, z terenów Śląska, Wielkopolski, Kujaw, Pomorza i Małopolski Wschodniej. Najwięcej akcji grupy te przeprowadziły w sierpniu 1939 r. i w pierwszych dniach wojny.
26.08.2006 -
Archiwum Polityki
Skończmy stare stulecie
Nazajutrz po otwarciu przez Erikę Steinbach wystawy „Wymuszone drogi. Ucieczka i wypędzenie w Europie XX w.” Günter Grass ujawnił, że jesienią 1944 r. służył w dywizji Waffen-SS. To nieoczekiwane wyznanie noblisty, który od lat jest lewicowym sumieniem Republiki Federalnej, można uznać za kontrę dla tych, którzy berlińskie Centrum Przeciwko Wypędzeniom wciąż jeszcze wyobrażają sobie jako mauzoleum niemieckich cierpień. Było cierpienie, była też wina.
19.08.2006 -
Archiwum Polityki
Co na sercu, co na wątrobie
Swym telefonem do Jarosława Kaczyńskiego Angela Merkel przerwała groteskową polsko-niemiecką wojnę kartoflaną. Ale jak ma teraz wyglądać prawdziwy pokój?
22.07.2006 -
Archiwum Polityki
Nasi nie nasi
Miroslaw Klose i Lukas Podolski stali się idolami Niemców. Temperatury uczuć nie zmniejszał nawet fakt, że obaj reprezentanci niemieckiej drużyny przyznawali się do podwójnego, polskiego i niemieckiego, obywatelstwa. Podolski i Klose przypomnieli o Polako-Niemcach albo – jak ich tu nazywają – Bekenntnispolen, czyli przyznających się do polskości.
22.07.2006