ceny
-
Archiwum Polityki
Lament chłopów na ceny
Niespodziewanie najtańszą rzeczą w Polsce okazał się kilogram jabłek w punkcie skupu. By zarobić na pudełko zapałek, trzeba sprzedać 2,5 kg. Sadownicy rozpaczają, ale prawa rynku są bezwzględne: mamy nadprodukcję, na którą nie mamy pomysłu.
17.11.2001 -
Archiwum Polityki
Listonosz idzie z torbami
Państwowe przedsiębiorstwo użyteczności publicznej Poczta Polska to firma z poprzedniej epoki, monopolista nieprzygotowany, by stawić czoła konkurencji na zmiennym rynku. Trudno się dziwić. Kierownicze stanowiska rozdaje się tu z klucza politycznego. A kiedy przed kolejnymi wyborami pojawia się widmo opuszczenia ciepłej posady – rośnie liczba zaskakujących decyzji.
21.07.2001 -
Archiwum Polityki
Puste domy
W ofertach sprzedaży mieszkań można dziś przebierać: w największych miastach na kupującego lokal z drugiej ręki czeka ich średnio 12. Na amatora nowego mieszkania przypada przeciętnie 6–7 propozycji deweloperów i spółdzielni. W wielu nowo zbudowanych biurowcach wynajęto zaledwie połowę powierzchni. Rozpędzone koło inwestycyjne kręci się jednak nadal: w tym roku wyniki budownictwa mają być rekordowe.
14.07.2001 -
Archiwum Polityki
Walka z wiatrakami
Na pytanie, czy Polsce zależy na rozwoju ekologicznej energetyki, każda odpowiedź jest dobra. „Tak” – bo na ten cel państwo już udzieliło prawie 50 mln zł bezzwrotnych dotacji oraz 100 mln zł preferencyjnych kredytów i kasa ciągle jest otwarta. „Nie” – bo pierwsza komercyjna farma wiatrowa ma – jeszcze przed oficjalnym otwarciem – zostać zamknięta, odłączona od sieci rozdzielczej przez państwowy zakład energetyczny, który nie chce zielonego prądu, choć do takich zakupów zobowiązał go minister gospodarki.
30.06.2001 -
Archiwum Polityki
Trzeba wstrząsnąć!
Czy w aptekach zabraknie polskich lekarstw i będziemy skazani wyłącznie na droższe, zagraniczne? Takie obawy wyrażają m.in. krajowi producenci, którzy z braku właściwych norm prawnych nie spełniają wymogów Unii Europejskiej dotyczących rejestracji leków.
7.04.2001 -
Archiwum Polityki
Allo, allo!
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Telekomunikację Polską SA (TP SA) karę w wysokości ponad 54 mln zł za pobieranie zbyt wysokich opłat za połączenia międzymiastowe. Poniżej w pierwszym artykule analizujemy zachowanie się TP SA i stosowane przez nią taryfy, a w drugim punkt widzenia i zasady działania UOKiK.
10.02.2001 -
Archiwum Polityki
Łaska Allaha
Jak na diabelskim młynie w lunaparku ceny ropy naftowej potrafią spaść poniżej 10 dolarów za baryłkę (159 litrów) i w krótkim czasie wzbić się do ponad 30, ciągnąc za sobą stopy procentowe, kursy walut, inflację, bezrobocie, a nawet obalając rządy całkiem sporych państw. W styczniu 2001 r. w Wiedniu ministrowie krajów eksportujących ropę nakreślili scenariusz rozwoju świata na najbliższy rok, ustalając cenę baryłki w przedziale 22–28 dolarów. Nie jest dobrze, ale mogło być gorzej.
10.02.2001 -
Archiwum Polityki
Ropa drożeje
27.01.2001 -
Archiwum Polityki
Ceny nasze i wasze
Nasz Koszyk na koniec wieku jest zmodyfikowany wersją Koszyka „Polityki” przygotowywanego przez 16 lat. Do 1989 r. odnotowywaliśmy w nim coroczne zmiany cen, potem siłę nabywczą polskiej pensji – ile czego można kupić za przeciętne wynagrodzenie. Od ubiegłego roku zaś – jako że coraz więcej podróżujemy, staramy się o wejście do Unii Europejskiej, a i ceny u nas stabilniejsze – skupiamy się na porównaniach międzynarodowych. Jak wyglądają nasze ceny i zarobki na tle europejskim? Gdzie i które ceny są niższe, a gdzie wyższe od naszych, gdzie ludziom żyje się lepiej, a gdzie gorzej niż u nas, ze względu na relacje cen do zarobków?
13.01.2001 -
Archiwum Polityki
Nos na kwintę
W nowe tysiąclecie weszliśmy z hukiem fajerwerków, ale nosem na kwintę – wskaźnik optymizmu konsumentów w grudniu 2000 r. opadł do poziomu nienotowanego od 1993 r. Jesteśmy przygnębieni, niezadowoleni i pełni obaw na przyszłość. Mimo że dla gospodarki nie był to wcale rok najgorszy, zaś pod wieloma względami – np. biorąc pod uwagę mniejszy deficyt obrotów w handlu zagranicznym – nawet lepszy od poprzednich. Skoro gospodarka ma się nie najgorzej, a społeczeństwo czuje się źle, to powstaje pytanie o powody tej rozbieżności ocen.
13.01.2001