ciąża
-
Archiwum Polityki
Uciszanie krzykiem
13.07.2002 -
Archiwum Polityki
Nie ciąć!
– Jeśli chce pani rodzić w prywatnej klinice, to na pewno po to, by mieć cesarskie cięcie. Innych pacjentek prawie tu nie mamy. Włoszki nie chcą rodzić siłami natury, moda na to już minęła – usłyszała 34-letnia Polka w jednej z najdroższych tego typu placówek w Rzymie. Za normalny poród trzeba tam zapłacić 6 tys. euro, za cesarskie cięcie – 8 tys. euro.
29.06.2002 -
Archiwum Polityki
Pomóc naturze
Biblijna Sara, bezpłodna żona Abrahama, w wieku 91 lat urodziła syna, w czym pomóc miały jej anioły. Dla wielu bezdzietnych małżeństw współczesnymi aniołami są lekarze, którzy potrafią tę przypadłość leczyć. Od przyszłych rodziców wymaga się jednak anielskiej cierpliwości i zasobnego portfela.
8.06.2002 -
Archiwum Polityki
Podwójne cierpienie
W malutkiej salce łomżyńskiego sądu okręgowego, szczelnie wypełnionej dziennikarzami, rozpoczął się pierwszy w Polsce proces cywilny o tzw. złe urodzenie, w którym państwo W., rodzice ciężko upośledzonej Moniki, domagają się prawie 1,4 mln zł odszkodowania od dwojga lekarzy oraz szpitala w Łomży. Pani W. obawiała się, że urodzi chore dziecko, domagała się badań prenatalnych. Wykonuje się ich dziś w Polsce przerażająco mało, traktując jako oczywisty wstęp do aborcji. A przecież tak nie jest. Kobiety, wiedząc o tym, że są nosicielkami ciężkich genetycznych chorób, wcale nierzadko rodzą drugie i trzecie dziecko. I jak jest potem? Po 10, 20, 30 latach. Żałują? Rodzice – decyzji, a chore dzieci – że kazano im żyć?
20.04.2002 -
Archiwum Polityki
Co począć?
W Polsce obowiązuje najbardziej restrykcyjna – po irlandzkiej – ustawa antyaborcyjna w Europie. Jednocześnie podziemie ginekologiczne funkcjonuje świetnie. Łatwiej usunąć ciążę nielegalnie niż legalnie. Życie na co dzień rozmija się z prawem. Łamią je kobiety, lekarze w prywatnych gabinetach i szpitale odmawiające przeprowadzenia zabiegu, nawet gdy dopuszcza go ustawa. Przymykanie oczu na tę sytuację uchodzi za bezstronność i kompromis. Aborcja stała się tematem tabu. Miał powrócić wraz z dojściem lewicy do władzy, takie były obietnice wyborcze.
26.01.2002 -
Archiwum Polityki
Model trzy plus jeden
Istnieją jeszcze plemiona, które podobno nie kojarzą prokreacji z seksem i przyjmują narodziny potomstwa po prostu jako dar boży. My jednak żyjemy w świecie, w którym na skutek nadmiaru wiedzy nic nie jest proste. Niemożność posiadania dzieci nie jest już jednak traktowana jak wyrok losu, lecz możliwa do pokonania przeszkoda, której obejście wymaga pewnej pomysłowości.
14.07.2001 -
Archiwum Polityki
Mój mały klon
Rozwój medycyny doprowadził w 1978 r. do narodzin Louise Brown – pierwszego „dziecka z probówki”. Od tego czasu kilkaset tysięcy anonimowych dzieci na całym świecie poczęło się w naczyniu hodowlanym, poza organizmem matki. Technika ta nie uleczyła i nie uleczy nigdy wszystkich bezpłodnych par. Wiele jest bowiem powodów, dla których ludzie nie mogą mieć dzieci. Gdy w 1997 r. narodził się pierwszy sklonowany ssak, ludzkość zrozumiała, że staje przed następnym dylematem. Czy klonowanie człowieka ma być jeszcze jednym ze sposobów leczenia bezpłodności?
29.07.2000 -
Archiwum Polityki
Kuwada: mężczyzna rodzi
Małgorzatę po porodzie najbardziej bolała szyja. Podczas skurczu na polecenie lekarza mąż przygiął jej głowę i z wrażenia zapomniał puścić aż do końca. Potem powiedział to, co mówią wszyscy mężczyźni wychodzący z sali porodowej: - To było niesamowite.
25.12.1999 -
Klasyki Polityki
Bliźnięta syjamskie – raz na 80 tys. urodzeń
Pierwszą pomyślną operację rozdzielenia syjamskich bliźniąt przeprowadzono w Wielkiej Brytanii w 1912 r.
13.11.1999 -
Archiwum Polityki
Poradnie ciążą
Gdy my oklaskiwaliśmy papieża w czasie jego najdłuższej pielgrzymki po Polsce, w Niemczech znowu wybuchła dyskusja na temat przerywania ciąży i dwóch nurtów w niemieckim katolicyzmie. Powodem był ostry list Jana Pawła II do niemieckich biskupów, w zasadzie żądający wycofania się Kościoła z obowiązkowego poradnictwa dla tych ciężarnych kobiet, które chcą przerwać ciążę.
10.07.1999