dzieci
-
Klasyki Polityki
Pożegnanie z bękartem. Tak dokonuje się obyczajowa rewolucja
Co ósmy polski noworodek przychodzi dziś na świat z rodziców, których nie łączy ślub. Daleko to jeszcze do europejskich rekordów: w niektórych krajach co drugie dziecko jest już nieślubne. Ale wszystko przed nami: nieślubnie poczętych Polaków przybywa więcej niż tych z małżeńskiego łoża.
22.02.2003 -
Archiwum Polityki
Zielona szkoła
Pierwsza przychodzi woźna, pani Hania. Między czwartą a piątą nad ranem trzeba rozpalać w kaflowych piecach, żeby utrzymały ciepło do końca lekcji. W Prudziszkach (Suwalszczyzna, polski biegun zimna, w styczniu było tu minus 36 st. C) uczy się dziewiętnaścioro dzieci. Maleńka szkoła istnieje wbrew wszystkiemu. Jak okruch utopii, trochę nie z tego świata i nie z tego czasu.
15.02.2003 -
Archiwum Polityki
Powiedz Jasiu, powiedz Olu
Od września wszystkie sześciolatki mają pójść na rok do przedszkoli. Tylko skąd wziąć przedszkola? W latach 90. dokonała się w Polsce prawdziwa rzeź tych placówek. A teraz słychać larum: bez nich nie ma mowy o wyrównywaniu szans.
8.02.2003 -
Archiwum Polityki
Jak to dzieci dzieciom pomagały
4.01.2003 -
Archiwum Polityki
Więcej dziadków niż wnuków
Od trzech lat ubywa Polaków. Dotąd było to skutkiem migracji za granicę. Ale w tym roku także liczba zgonów przewyższy liczbę urodzin. Czy Polki, zamiast o pierwszej pracy, nie powinny pomyśleć o pierwszym dziecku?
7.12.2002 -
Archiwum Polityki
Zimno bez takiej gromady
W Polsce jest 516 tys. rodzin, które mają ponad czworo dzieci. Ile jest takich, w których dzieci jest piętnaścioro i więcej? Może kilkanaście, może kilkadziesiąt? Oto dwie z nich.
7.12.2002 -
Archiwum Polityki
Mały świadek
Martę przesłuchiwano w sumie dziewięć razy: czterokrotnie na policji, trzy razy w prokuraturze i dwukrotnie w sądzie. Tyle razy 14-letnia dziewczynka musiała opowiadać o najbardziej intymnych sprawach dotyczących jej najbliższych. Była świadkiem, po przesłuchaniach stała się ofiarą.
30.11.2002 -
Klasyki Polityki
Młodszy przedmiot po żądania
Warszawska policja ujęła grupę mężczyzn korzystających z usług chłopców prostytuujących się na Dworcu Centralnym. Śledztwo utajniono, ale nie da się podtrzymywać spokojnego przekonania, że prostytucja dziecięca to margines marginesu społecznego. Sprzedające się dzieci pochodzą również z dobrych domów, złapani klienci uchodzili za szanowanych obywateli.
5.10.2002 -
Archiwum Polityki
Ojciec u Salomona
Od dziewięciu lat rolnik Jan Bednarek walczy o dziecko. Wariat – o nim mówią, degenerat. Ale Celinka jest jego biologiczną córką, zaś sposób, w jaki dziecko oddano do adopcji, budzi wątpliwości.
28.09.2002 -
Archiwum Polityki
Klub rozbitka
Obóz dla dzieci z domów dziecka, zorganizowany przez młodą Fundację Robinson Crusoe, różni się bardzo od typowych wakacyjnych imprez dla sierot społecznych. Ma je przekonać, że nie są napiętnowane, skazane na szkoły specjalne i zasiłki. Ma być zaczątkiem ruchu, który rozerwie zaklęty krąg upośledzenia.
7.09.2002