II wojna światowa
-
Archiwum Polityki
Wrzesień 1939 r. – czy było inne wyjście?
W niezwykle interesującym tekście Stanisław Rosnowski (POLITYKA 35) dochodzi do wniosku, iż „dyplomacja polska nie miała żadnego pola manewru w 1939 r.” i „w sumie wybrany został wariant o tyle optymalny, że – inaczej niż w XVIII w. – polskiej dyplomacji udało się naszą polską uczynić sprawą europejską, a z czasem nawet światową”. Jeśli nawet przyjąć, iż nie było innego rozwiązania kwestii terytorialnych i politycznych, to zadać trzeba pytanie: czy nie było szansy uniknięcia ogromnych strat ludzkich? Czy jakikolwiek rząd ma prawo podejmować ryzyko konfrontacji, grożące zagładą substancji intelektualnej i biologicznej narodu?
23.09.2000 -
Archiwum Polityki
Czas bez litości
Na zaświadczenie w sprawie pracy przymusowej podczas wojny czeka się po 5–7 lat, a często bezskutecznie. Odszkodowania czekają, czas nagli, lecz w Bad Arolsen jakby stanął. Zainteresowani podejrzewają „niemiecki spisek”.
5.08.2000 -
Archiwum Polityki
Broń zawsze w kieszeni
Artykuł prof. Feliksa Tycha (POLITYKA 21) o moskiewskiej wystawie memorabiliów hitlerowskich skłania do zastanowienia: co sprawia, że ciągle pragniemy poznawać nawet najmniejsze trybiki maszynerii zagłady Hitlera, że chcemy wiedzieć jak najwięcej o nim samym, o jego ludziach, po najdrobniejsze szczegóły. Otóż chcemy pojąć do końca jacy to ludzie, z jakich pobudek, w jakich okolicznościach, stali się istotnymi elementami sprawnie funkcjonującego systemu zbrodni.
1.07.2000 -
Archiwum Polityki
Numer 31
Pomysł założenia obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu powstał pod koniec 1939 r. we Wrocławiu. Zaproponował go inspektor tamtejszej policji bezpieczeństwa Arpad Wigand, uzasadniając miejsce lokalizacji obozu wzrastającym ruchem oporu na Śląsku i w Generalnej Guberni. Przewrotny los sprawił, że właśnie we Wrocławiu zamieszkał po wojnie pierwszy polski więzień Oświęcimia – Stanisław Ryniak. Tam zmuszany był przez kilka lat do budowania obozowych obiektów. Tutaj, po wyzwoleniu, skończył architekturę i odbudowywał Wrocław.
17.06.2000 -
Archiwum Polityki
Miejsce przy stole
To opowieść o polityce realnej, prowadzonej w gronie najsilniejszych, gdzie nikt nie ma skrupułów, bo chodzi o wielkie pieniądze. O kilku ludziach, dzięki którym pół miliona żyjących jeszcze w Polsce niewolników Trzeciej Rzeszy otrzyma pieniądze za swoją pracę: łącznie prawie dwa miliardy marek. To więcej niż wszystkie państwa naszej części Europy dostały łącznie po wojnie od państwa niemieckiego.
10.06.2000 -
Archiwum Polityki
Czaszka Hitlera
Po raz pierwszy pokazano w Moskwie na wystawie dokumenty i przedmioty związane z ostatnimi chwilami Hitlera i jego przybocznych. Przez powojenne półwiecze ZSRR nie przyznawał się, że je posiada i nigdy wcześniej ich publicznie nie pokazywał.
20.05.2000 -
Archiwum Polityki
Europa na pobojowisku
Maj, 1945 r.
13.05.2000 -
Archiwum Polityki
Milczenie Ojca
Gdy pod wpływem informacji o masowych morderstwach pod rządami Hitlera coraz bardziej oczywiste było, że papież powinien wyrazić słowa protestu, pewien watykański prałat napisał w 1942 r. w notatce służbowej, iż jest mało prawdopodobne, by „szaleńców dało się zatrzymać”. I właśnie dlatego grzech zaniechania, jakim było lękliwe milczenie papieża Piusa XII, pozostanie dyskusyjny.
13.05.2000 -
Archiwum Polityki
Polacy do łopaty
Później niż inne kraje Austria podjęła się rozrachunku z przeszłością. W 1998 r. powołana została komisja historyków, i jest to – jak mówi jej przewodniczący dr Klemens Jabloner – poważny krok w kierunku zbadania i wyrównania krzywd przeszłości, w tym także wypłaty odszkodowań dla cudzoziemców, uprowadzonych w latach wojny ze swych krajów i zatrudnionych przymusowo w austriackiej gospodarce.
6.05.2000 -
Archiwum Polityki
Słowa o Katyniu
22.04.2000