inwigilacja
-
Archiwum Polityki
Kto nie nagrywa, ten nie gra
Polityczny eter pełen jest dziś nagrań, rzucanych bezpodstawnie oskarżeń, słów użytych niezgodnie z ich znaczeniem. W użyciu tych narzędzi prym wiodą rządzący.
25.08.2007 -
Archiwum Polityki
Kamera nabiera rozumu
Coraz trudniej pogodzić prywatność i dobro ogółu, toteż w imię większego bezpieczeństwa godzimy się na wszechobecną inwigilację. Jej metody przekraczają ludzką wyobraźnię.
21.07.2007 -
Archiwum Polityki
Słuchy o podsłuchu
Przychodzi paranoik do psychiatry: panie doktorze, jestem inwigilowany. Lekarz na to: to niech pan uważa, bo tutaj może być podsłuch. W Szpitalu Wojskowym w Elblągu taki tekst nikogo nie bawi.
2.06.2007 -
Archiwum Polityki
Równość wobec podsłuchów
26.05.2007 -
Archiwum Polityki
Kossek chroni intelektem
Marcin Kossek, ochroniarz Aleksandra Gudzowatego, to dzisiaj szara eminencja polskiej polityki. Wydaje się, że kontrolę nad nim stracił także jego pracodawca, który stwierdził, że jak Kossek coś chce nagrać, to nagra, i nie ma na to rady.
14.04.2007 -
Archiwum Polityki
Inwigilacja dziennikarzy wróci do Sejmu?
31.03.2007 -
Archiwum Polityki
Rozmowy kontrolowane
Stanął wreszcie stolik. Prawie modelowy. A przy nim: wielki biznes, polityka, służby specjalne i w tle media gotowe do usług.
31.03.2007 -
Archiwum Polityki
Komu służą te służby?
Sprawa zabójstwa Marka Papały. Agenturalna przeszłość Milana Suboticia. Pułkownik Jan Lesiak i jego szafa. Przestępcza działalność oficerów WSI i ich agentów. Taśmy Gudzowatego i skierowany przeciwko niemu spisek tajnych służb. Wszędzie ślady działalności służb specjalnych. Od dawna już nie padło żadne dobre słowo o działalności instytucji mających stać na straży bezpieczeństwa kraju. Służby są pod ostrzałem: same skandale, afery, przekręty, zwykłe przestępstwa, ale i zabójstwa. Warto więc spytać, po co Polsce potrzebne są służby specjalne? I na czym ta ich specjalność ma polegać?
4.11.2006 -
Archiwum Polityki
Byliśmy naiwni
Rozmowa z Romualdem Szeremietiewem, działaczem prawicowym, byłym wiceministrem obrony narodowej
21.10.2006 -
Archiwum Polityki
Teczka Gudzowatego
Aleksander Gudzowaty uważa, że polskimi rządami manipulują ludzie związani ze służbami specjalnymi. To oni wyeliminowali Bartimpex z handlu gazem, a jemu samemu dorobili gębę rosyjskiego agenta. Taśma z nagraniem rozmowy Gudzowatego z Adamem Michnikiem miała tę tezę potwierdzać.
21.10.2006