Ministerstwo Zdrowia
-
Archiwum Polityki
Dziękuję, zdrowia życzę
Każdy kolejny dzień obecności Mariusza Łapińskiego na urzędzie ministra zdrowia oznacza czyjąś dymisję. Minister tłumaczy, że w ten sposób przywraca kontrolę nad działalnością swojego resortu. Ale od karuzeli stanowisk zdrowia nie przybędzie.
24.11.2001 -
Archiwum Polityki
Płytki oddech
Minister zdrowia dostał od premiera trzydzieści dni na przygotowanie scenariusza zmian w swoim resorcie. Na razie twierdzi, że na uporządkowanie systemu ochrony zdrowia potrzebny mu będzie rok.
10.11.2001 -
Archiwum Polityki
Nie ma odwrotu
Prof. Grzegorz Opala. Nowy minister zdrowia
11.11.2000 -
Archiwum Polityki
Wyniszczająca walka o zdrowie
24.06.2000 -
Archiwum Polityki
Zakup stymulowany
Kardiochirurdzy alarmują: zapasy stymulatorów serca są na wyczerpaniu, co zagraża życiu pacjentów. Stymulatorów brakuje także w centralnym banku. A w Polsce wszczepia się rocznie blisko 12 tys. rozruszników. W Ministerstwie Zdrowia nie wiedzą, kto zawinił.
2.10.1999 -
Archiwum Polityki
Nic nie gotowe
Informacja rządu o postępach w reformowaniu służby zdrowia, której udzielił w miniony piątek w Sejmie minister Wojciech Maksymowicz, jest niepełna. Sielankowy obrazek przedstawiony przerzedzonej grupie posłów nie współgra z rzeczywistością. Im bliżej do wprowadzenia ubezpieczeń zdrowotnych, tym większy chaos.
28.11.1998 -
Archiwum Polityki
Z miotłą na jednego
Aby już nikomu dłużej nie wydawało się, że pod latarnią może być najciemniej, minister zdrowia zaczął porządkować służbę zdrowia od szpitala, który ma pod bokiem. Posłał więc swoich kontrolerów do Centrum Onkologii w Warszawie, a oni stwierdzili to, co minister o państwowej służbie zdrowia dawno już powinien wiedzieć: jest deficyt, źle wykorzystana aparatura, kolejki.
7.11.1998 -
Archiwum Polityki
Raczej się nie zdąży
Spóźnioną o dziesięć lat reformę ochrony zdrowia być może znów trzeba będzie odłożyć o przynajmniej pół roku. Jak wynika z poufnego raportu ministerstwa stan przygotowań do niej jest fatalny. Niewiele już da się poprawić w ciągu 40 dni roboczych, jakie pozostały do końca roku - nieprzekraczalnego ponoć terminu wprowadzenia reformy.
7.11.1998