polskie kino
-
Archiwum Polityki
Przodem do przodu
Dla miłośników kina polskiego mamy dwie wiadomości, które nadeszły z Ameryki. Jedna jest dobra: na tamtejsze ekrany jesienią wejdzie „Quo vadis” Jerzego Kawalerowicza. Druga wiadomość jest zła: amerykański dystrybutor postanowił wyciąć biusty naszych artystek, prezentowane śmiało podczas uczty u Nerona.
9.08.2003 -
Archiwum Polityki
Orzeł leci do Europy
15.02.2003 -
Archiwum Polityki
Bronię baronów
30.11.2002 -
Archiwum Polityki
Edi jedzie do Hollywood
Poprzednio usiłowaliśmy imponować Ameryce wielkimi produkcjami, co było błędem
2.11.2002 -
Archiwum Polityki
Och, ten off!
Czy najlepsze filmy powstają wtedy, gdy ma się dużo wolności i mało pieniędzy? Patrząc na nowe filmy młodych, chyba tak.
26.10.2002 -
Archiwum Polityki
Prawda Henia
Heniek Gołębiewski, filmowy Edi, powiada, że chociaż życie ma trochę przechlapane, nie żałuje z tego życia ani jednego dnia. Swojej przerwy w aktorstwie też nie żałuje, chociaż trwała 20 lat. – Żyło się, jak się żyło – kwituje zastrzegając, że szczegóły tego wyznania to nie jest opowieść dla dziennikarzy.
26.10.2002 -
Archiwum Polityki
Ludzie ze złomu
„To jest nowe kino, wszystko można tam kupić” – mówi bohaterka jednego z festiwalowych filmów, prezentując powracającym z zagranicy dzieciom zachodzące w okolicy zmiany. Można by, idąc dalej tym tropem, zapytać: Co konkretnie można dziś kupić w polskim kinie?
28.09.2002 -
Archiwum Polityki
Klapa z klapsem
Po triumfie „Pianisty” Romana Polańskiego, a tuż przed planowaną premierą „Zemsty” Andrzeja Wajdy – pisanie o upadku polskiego kina zakrawa na kpinę. Rzeczywiście, nasza kinematografia – jak na bankruta – wygląda całkiem nieźle. Przynajmniej z zewnątrz.
21.09.2002 -
Archiwum Polityki
Romek, Tomek i 14 niezależnych
Od „Pianisty” Polańskiego do „Zemsty” Wajdy – sezon polskich filmów
31.08.2002 -
Archiwum Polityki
Świr z bloku
Jednym z kinowych przebojów ostatnich tygodni jest „Dzień świra” Marka Koterskiego, gorzka, chwilami irytująca komedia o Adasiu Miauczyńskim, przekraczającym smugę cienia inteligencie nieudaczniku, którego wcześniej spotkaliśmy w innych filmach i sztukach tego autora. To bodaj jedyny tak wyrazisty bohater, który pojawił się u nas w ostatnich latach. Przyjrzyjmy mu się bliżej.
29.06.2002