praca
-
Archiwum Polityki
W roli słupa
Pracodawcy są przekonani, że przez urząd pracy dobrego pracownika się nie znajdzie. Bezrobotni, że na państwowy pośredniak nie ma co liczyć. Po co nam taki system pośrednictwa?
3.12.2005 -
Archiwum Polityki
Płać pracą
Ktoś komuś przekopie ogródek i wyprowadzi psa. W rewanżu ktoś inny naprawi cieknący kran. Taką wymianę sąsiedzkiej pomocy na szerszą skalę umożliwiają banki czasu. Tworzą je ludzie, którzy zamiast odgradzać się od bliźnich, wolą nawzajem sobie pomagać.
12.11.2005 -
Archiwum Polityki
Pracowity jak Polak
W Szwecji polscy budowlańcy są arystokracją wśród gastarbeiterów. I chociaż pracują na czarno, z ich usług korzystają wszyscy. Nawet politycy, którzy na co dzień ganią podobne praktyki, chętnie zatrudniają kilka razy tańszych Polaków.
12.11.2005 -
Archiwum Polityki
Potrzebni od zaraz
Polski problem numer jeden to trzymilionowe bezrobocie. Mimo to pracodawcom coraz bardziej doskwiera brak rąk do pracy. Jak to wytłumaczyć?
15.10.2005 -
Archiwum Polityki
Za mundurem chętni sznurem
W tym roku w Policji Państwowej czeka na chętnych 2 tys. etatów. I po raz pierwszy zasady naboru są jawne i równe dla wszystkich. A dostać się trudniej niż na studia: nawet 40 kandydatów na miejsce.
10.09.2005 -
Archiwum Polityki
Praca daje szkołę
Stany Zjednoczone są dziś supermocarstwem, z którego potęgą nikt się nie może mierzyć. Ale czy jest to zasługą amerykańskich szkół świetnie przygotowujących młode pokolenie do życiowego sukcesu? Niekoniecznie. Amerykański system edukacji ma od wielu dziesięcioleci złą prasę. Skąd więc ta potęga?
27.08.2005 -
Archiwum Polityki
Ważniejsza racja niż korporacja
Ta ustawa ma wady, ale prezydent powinien ją podpisać
6.08.2005 -
Archiwum Polityki
Nowa doba polska
Jeszcze 10 lat temu fabryki, urzędy, przedszkola zaczynały pracę bladym świtem, a kończyły przed obiadem. Potem było wolne. Dziś pracujemy coraz dłużej, a czas wolny mamy zajęty. Trenujemy umysł i ciało, by zwiększyć swe szanse. Jesteśmy najbardziej zabieganym narodem w Europie. I jednym z najbardziej zapracowanych w świecie. Dziś polska doba wypełniona jest od świtu do nocy.
23.07.2005 -
Archiwum Polityki
Ziomale
Stołeczne loże regionalne grupujące ziomków z jednej okolicy stają się modne. Ich członkowie to elita: artyści, dziennikarze, menedżerowie, biznesmeni. Przybyli do stolicy, bo tutaj są wielkie firmy, duże pieniądze i zawodowe kariery do zbudowania. Brakuje tylko odrobiny swojskiego klimatu.
23.07.2005 -
Archiwum Polityki
Grabarze konkurencji
Gospodarka kwitnie, a pracy ciągle mało. Nie tylko dlatego, że firmy są coraz lepiej zorganizowane i rośnie wydajność. Na szczytach zawodowej hierarchii okopały się grupy, które bronią posad przed młodszą konkurencją. To szkodzi rynkowi pracy i winduje ceny usług.
21.05.2005