praca
-
Archiwum Polityki
Inspektor Gadżet
Bilans pierwszych tygodni 2002 r.: na Śląsku dziesięciu górników ginie od wybuchu pyłu węglowego, jeden zostaje przygnieciony przez kombajn, w zagłębiu miedziowym górnik ginie w skalnym zawalisku, w Trzciance drwala przygniata drzewo, w Szepietowie murarz spada z rusztowania. Żeby nie dochodziło do wypadków, powinni czuwać behapowcy. Jest ich w Polsce ok. 20 tys. Czy ktoś liczy się z ich zdaniem?
23.02.2002 -
Archiwum Polityki
Związkowa walka klasowa
16.02.2002 -
Archiwum Polityki
Wymówienie ze znieczuleniem
Zarząd starogardzkiej Polpharmy nadmiaru ludzi do pracy pozbył się w sposób godny Salomona. Zamiast brutalnych zwolnień grupowych zaproponował pracownikom Program Dobrowolnych Odejść (PDO). Liczba chętnych do rozstania z firmą przeszła najśmielsze oczekiwania. A w okolicy trudno dziś o jakąkolwiek posadę.
9.02.2002 -
Archiwum Polityki
Dynamit za murem
Corocznie 50 tys. ludzi opuszcza zakłady karne z symboliczną tylko zapomogą w kieszeni (300 zł), często bez dachu nad głową i perspektywy zatrudnienia. Pracy brak także dla siedzących w więzieniach.
8.12.2001 -
Archiwum Polityki
Etat pozorowany
Targi Pracy w warszawskiej dzielnicy Bielany to nietuzinkowa impreza, zważywszy że bezrobotni niekoniecznie przychodzą tu, żeby zdobyć zatrudnienie, a pracodawcy – nie zawsze szukają rąk do roboty.
3.11.2001 -
Archiwum Polityki
Bauer uprzejmie zaprasza
Głośny stał się ostatnio raport międzynarodowej firmy doradczej PricewaterhouseCoopers (PwC), ostrzegający kraje Unii Europejskiej, że 3–4 mln Polaków szykuje się do emigracji zarobkowej. Byłaby to katastrofa nie tylko dla Unii, ale i Polski. Polscy eksperci uspokajają jednak, że nie grozi nam masowy exodus. Praca za granicą przestała być tak atrakcyjna jak przed laty. Decydując się na nią coraz częściej liczymy nie tylko zyski, ale i straty.
27.10.2001 -
Archiwum Polityki
Syndrom czarnego poniedziałku
Jeszcze niedawno wielu z nich wydawało się być zaprzysiężonymi entuzjastami ostrej konkurencji. Teraz powiadają, że nieustanna pogoń za sukcesem, kategoryczne oczekiwanie od nich pasji i entuzjazmu okazuje się zbyt trudne, zbyt niszczące. Badacze społeczni dostrzegają ślad tego zjawiska również w wynikach wrześniowych wyborów parlamentarnych. Rodzaj znużenia wysiłkiem ostatnich lat.
13.10.2001 -
Archiwum Polityki
Misiek, ty szefie
Coraz więcej firm ma ambicje, by dla swych pracowników być niczym dobra matka i Makarenko: nie tylko dawać pracę, ale bawić, uczyć i wychowywać. Kadrową i kaowca zastąpił specjalista od zarządzania zasobami ludzkimi, a nieoficjalne biurowe zwyczaje są wypierane przez kodeksy regulujące szczegółowo zasady postępowania, zachowania, a nawet ubioru. Firmowe święta, imprezy integracyjne i wycieczki motywacyjne mają skłaniać do wydajniejszej pracy i silniej wiązać z pracodawcą.
1.09.2001 -
Archiwum Polityki
Do roboty Wung przybywa
Polska zatrudnia już obywateli całego świata. W międzynarodowych koncernach i wielu agencjach reklamowych językiem, za pomocą którego najłatwiej porozumieć się z szefem, jest angielski. W orientalnej gastronomii, zamawiając cielęcinę w pięciu smakach, najlepiej pokazać ją palcem, bo stojący za barem Azjata niekoniecznie zdążył się już nauczyć polskiego. Bazary i budowy rozbrzmiewają różnymi odmianami śpiewnej słowiańszczyzny, a remontowane drogi twardym niemieckim. Obywatele świata przeważnie jednak pracują u nas nielegalnie.
11.08.2001 -
Archiwum Polityki
Stażysta nadchodzi latem
Kiedyś student był synonimem człowieka wolnego. Żył dniem dzisiejszym realizując bezinteresownie swoje pasje. Teraz młodzi ludzie już od pierwszych lat studiów myślą o karierze zawodowej. Wakacje wykorzystują na szukanie pracy i to nie tylko po to, by dorobić do stypendium. Wielu gotowych jest terminować w prestiżowych firmach nawet za darmo, byle „zarobić” dobre zdanie do CV, nawiązać kontakty, które być może kiedyś zaprocentują. Wakacje to dla nich czas inwestycji we własną przyszłość.
4.08.2001