rodzina
-
Archiwum Polityki
Dziura po emigrantach
Polacy jadą za chlebem. Z jednej strony – Polska i polskie rodziny otrzymują właśnie finansowy zastrzyk bez precedensu, za którym idzie wzrost płac, konsumpcji oraz zatrudnienia. Z drugiej – zaczyna nam brakować ludzi. Dziury tworzą się w usługach, handlu, budownictwie, a przede wszystkim w medycynie i nauce. Gdyby zestawić pozytywne i negatywne skutki obecnej fali emigracyjnej, to jaki byłby bilans? I co to oznacza dla tych, co tu zostają?
15.07.2006 -
Archiwum Polityki
Zgoda na ugodę
Ministerstwo Sprawiedliwości planuje, aby skłóceni małżonkowie, zanim pójdą do sądu po rozwód, obowiązkowo trafiali do mediatora. I tam szukali ugody. Intencje są szlachetne, ale sam pracując jako mediator mogę powiedzieć, że to niestety zły pomysł.
8.07.2006 -
Archiwum Polityki
Piastun i żywicielka
Co czwarta Polka zarabia więcej niż jej partner życiowy. Co dwudziesty mężczyzna wychowuje w domu dziecko. To już drugie pokolenie, w którym Polki są lepiej wykształcone od Polaków; więcej jest pań niż panów z tytułem magistra. Mężczyźni i kobiety może nie tyle radykalnie zamieniają się rolami życiowymi, ile życie im je solidnie modyfikuje. Jedni w porzucaniu stereotypów, przypisanych płciom przez stulecia, widzą oczywiste, pozytywne i już nieodwracalne zjawisko społeczne. Inni kontrargumentują: czyż praca nie jest dla kobiet przykrą koniecznością ekonomiczną? Przecież gdyby tylko mogły, natychmiast wróciłyby do domów i swojego prawdziwego powołania – macierzyństwa? To spór o fundamentalnym znaczeniu dla polityki społecznej państwa.
10.06.2006 -
Archiwum Polityki
Macierzyństwo pod specjalnym nadzorem
Po pierwsze: matka – opiekunka, strażniczka, przyjaciółka, największy autorytet. Po drugie: kobieta – czasem domowa, często pracująca. Dopiero gdzieś na końcu, po któreś z kolei: inwalidka.
27.05.2006 -
Archiwum Polityki
Musi na wnusia
Dziadkowie są zaskoczeni. Coraz częściej byłe synowe albo konkubiny synów domagają się, by to oni płacili alimenty na dzieci. Gdy odmawiają, kobiety występują z pozwami do sądów. A te przyznają im rację.
13.05.2006 -
Archiwum Polityki
Serce wolne od łez
Kiedy na dłoniach ich mężczyzn zatrzaskują się kajdanki, najpierw są przerażone, zapłakane, świat się wali. Ale to tylko moment, po chwili już wiedzą – trzeba walczyć. Robią rzeczy, o które nigdy by same siebie nie podejrzewały.
29.04.2006 -
Archiwum Polityki
Matki, żony, kucharki
Rządzący dziś politycy, powołując się na nauki Kościoła, najchętniej zagnaliby kobiety do domów. A jest ich tam już sześć milionów, 55 proc. wszystkich dorosłych kobiet. Nie istnieją publicznie. Nie mają prawa do emerytur, choć całe życie pracują.
22.04.2006 -
Archiwum Polityki
Dzietni, dzielni, trochę inni
U Niemyskich urodziło się ośmioro dzieci, u Mikosiów – sześcioro. Przy piątym porodzie lekarz powiedział Annie Niemyskiej, że przy szóstym już jej nie zszyje. Żeby osoba wykształcona miała tyle dzieci?
25.03.2006 -
Archiwum Polityki
Wszędzie dobrze, ale w domu najgorzej
Losy byłej prezydenckiej rodziny wciąż interesują Polaków. Zainteresowanie skupia się na razie na scenicznym debiucie córki Aleksandry. Ale wszyscy czekają, kiedy na scenę wróci tata Oli.
18.03.2006 -
Klasyki Polityki
Co może mediator
Ważna zmiana w kodeksie cywilnym: ugoda zawarta przed mediatorem ma taką samą moc jak sądowa. A sama mediacja jest dla człowieka mniej przykra niż rozprawa przed sądem.
25.02.2006