rodzina
-
Archiwum Polityki
Z katem przy stole
Bogdan W. nie bił swej żony specjalnie często: dwa, trzy razy tygodniowo. Nie było to zresztą poważne bicie. Zazwyczaj przylał ręką, zaledwie kilka razy użył kabla od żelazka. Po czwartej interwencji policji sprawa trafiła do prokuratora, a potem do sądu. Wyrok był kontrowersyjny: półtora roku w zawieszeniu pod warunkiem, że odbędzie program terapeutyczny dla sprawców przemocy domowej.
5.07.2003 -
Klasyki Polityki
Kociołapy. Związki bez ślubu coraz powszechniejsze
Słowa konkubina, konkubent brzmią brzydko, pachną patologią. Lepsze już wydaje się: na kocią łapę, na kartę rowerową, choć w tych określeniach nie ma za grosz szacunku należnego u nas wyłącznie parom zamężnym.
14.06.2003 -
Archiwum Polityki
Wielorodzina
Wielorodzina – coraz powszechniejszy twór społeczny. Ja, ty, dzieci moje, twoje, nasze, moja była żona, ojciec twoich dzieci. Skomplikowany układ emocji i interesów. Wydawałoby się, że powszechność tego typu sytuacji spowoduje, iż coraz częściej ludzie będą się rozstawać i budować swoje życie na nowo w spokoju, wzajemnym poważaniu, z troską o dzieci. Nic z tych rzeczy.
31.05.2003 -
Archiwum Polityki
Piłowanie Mendelssohn
Co się u nas gra na ślubach? Niekoniecznie Mendelssohna i Schuberta, czasem rzeczy odbiegające od tej tradycji, niekiedy zupełnie nietypowe, ale prawie zawsze zgodne z dominującym gustem, który zakłada, że wybrany utwór musi być wzniosły i romantyczny.
24.05.2003 -
Klasyki Polityki
Za głupia na matkę? Spór w Niemczech
Jaki trzeba mieć iloraz inteligencji, żeby nie stracić prawa do wychowywania dziecka? Oto kwestia, która poruszyła ostatnio niemiecką opinię publiczną.
3.05.2003 -
Archiwum Polityki
Bicie po biciu
Jednym z najskuteczniejszych środków zapobiegania przestępczości jest zwalczanie przemocy rodzinnej. Późniejsi prawcy najgorszych czynów, zwyrodnialcy mordujący bez powodu, w dzieciństwie sami padali ofiarą swoich sadystycznych rodziców albo przyglądali się, jak tata bezkarnie katuje mamę. Siódma teza naszego cyklu brzmi: nie bij, abym i ja nie bił.
15.03.2003 -
Archiwum Polityki
Oby do soboty!
Coraz częściej rodziny włoskie czynią odstępstwa od tradycyjnego, stadnego spędzania wolnego czasu. Dzieci swoje, rodzice swoje.
15.03.2003 -
Archiwum Polityki
Firma Bush i synowie
Prezydent Bush nie znosi przypominania, czyim jest synem i nie cierpi słowa „dynastia”. Bushowie jednak tak właśnie są postrzegani – jako najpotężniejszy w USA klan rodzinny, w którym władza przechodzi z pokolenia na pokolenie.
1.03.2003 -
Klasyki Polityki
Pożegnanie z bękartem. Tak dokonuje się obyczajowa rewolucja
Co ósmy polski noworodek przychodzi dziś na świat z rodziców, których nie łączy ślub. Daleko to jeszcze do europejskich rekordów: w niektórych krajach co drugie dziecko jest już nieślubne. Ale wszystko przed nami: nieślubnie poczętych Polaków przybywa więcej niż tych z małżeńskiego łoża.
22.02.2003 -
Klasyki Polityki
Kiedy odkryliśmy, że internet pomoże nam znaleźć partnera
Coraz bardziej rozrasta się sieć, w której single, niczym szczupaki wśród ławic płotek, mogą poszukiwać osób do pary. Internet stał się globalnym megaswatem.
15.02.2003