Serbia
-
Archiwum Polityki
Schody pokoju
Kiedy niespełna trzy miesiące temu Vojslav Kosztunica odebrał władzę Slobodanowi Miloszeviciowi, wydawało się, że epoka jugosłowiańskiego dyktatora skończyła się raz na zawsze. Jugosławia szybko wyszła z międzynarodowej izolacji, a Zachód obiecał pomoc finansową. Tyle że na scenie politycznej znów pojawił się Miloszević i w dodatku zapowiada powrót do władzy.
16.12.2000 -
Archiwum Polityki
Szach
W Kosowie, zaraz za granicą macedońską, kontrolowaną tego dnia przez Polaków i Niemców – nowe braterstwo broni? – albańscy chłopcy bawią się w wojnę karabinami skleconymi z patyków. Nie rzucą ziemi, skąd ich ród. Belgrad jest daleko, tu sprawy toczą się po swojemu.
28.10.2000 -
Archiwum Polityki
Wielkie sprzątanie
Telewizja przestała kłamać z dnia na dzień, w gazetach piszą prawdę, nikt nie zagłusza radia Index i wyłączono podsłuch w telefonach. To sporo jak na pierwszych kilkanaście dni demokracji. Ale Serbowie i tak zaczynają mówić, że prezydent traci czas, a ich bierze cholera.
28.10.2000 -
Archiwum Polityki
Gwizdy wolności
Po raz pierwszy od wielu lat serbska opozycja czuje się zjednoczona i silna. Po raz pierwszy wszystkie jej działania są profesjonalne i przemyślane. Nie ma kłótni ani przepychanek. Po raz pierwszy udało się nakłonić do nieposłuszeństwa cały kraj.
14.10.2000 -
Archiwum Polityki
Godność, suwerenność, integralność
Vojislav Kosztunica. Prezydent Federacyjnej Republiki Jugosławii
14.10.2000 -
Archiwum Polityki
Dzień dobry Jugosławio
14.10.2000 -
Archiwum Polityki
Za ciasno w jednym domu
O wojnie w Czarnogórze mówi się od czasu konfliktu w Kosowie. Przez ponad rok władze w Podgoricy igrały z ogniem, deklarując chęć opuszczenia jugosłowiańskiej federacji, znosząc wizy dla obcokrajowców (mimo ich obowiązywania w Jugosławii), prowadząc rozmowy z serbską opozycją, a nawet organizując własną armię. W końcu zareagowała druga strona – zdominowany przez Serbów parlament Jugosławii przyjął projekt zmian w konstytucji, zgodnie z którym Czarnogóra faktycznie przestaje być republiką i staje się podległym Belgradowi okręgiem.
9.09.2000 -
Archiwum Polityki
Polowanie na Arkana
Zwłoki Żeljka Rażnatovicia „Arkana”, jednego z największych zbrodniarzy wojny w byłej Jugosławii, zabitego 14 stycznia br., na dzień przed pogrzebem wystawiono w sali kolumnowej budynku związków zawodowych w Belgradzie. Dostąpił zaszczytów należnych mężom stanu. Tysiące Serbów przedefilowało przed jego trumną. Wśród nich zapewne wielu, żeby przekonać się, czy naprawdę został zabity.
29.01.2000 -
Archiwum Polityki
Dziennik serbski
Po paru miesiącach od jugosłowiańskiej wojny dociera do nas, w maszynopisie, wielowątkowy, niemal trzystustronicowy "Dziennik" Biserki Rajcić - świadectwo straszliwego zniszczenia Jugosławii i dramatu jej mieszkańców. Notowanie codziennych wydarzeń było dla Rajcić - propagatorki i znakomitej tłumaczki literatury polskiej na język serbski - nowym, jak pisze, ciekawym doświadczeniem. Na ogół nie schodziła do schronu i pod bombami starała się pracować także nad własną książką "Cywilizacja polska". Ma ona uzupełnić dorobek tłumaczki, obejmujący m.in. kilkadziesiąt przełożonych książek z dziedziny prozy, poezji, eseistyki, teorii literatury oraz książkę autorską "Poljsko pitanje" (1985, "Sprawa polska").
18.09.1999 -
Klasyki Polityki
Gordana i Jehona. Serbka i Albanka rozdzielone waśnią narodową
Historia dwóch przyjaciółek od dzieciństwa z jednego osiedla w kosowskiej Prisztinie. Gordana jest Serbką, a Jehona Albanką. Rozłączyła je serbsko-albańska waśń narodowa. Gdy się znów spotkały, uścisnęły się bez słowa.
31.07.1999