szpitale
-
Archiwum Polityki
Szpital, rozejść się!
Jak czuje się oficer Wojska Polskiego, który nie dostaje za swoją służbę żadnego wynagrodzenia? – Jak śmieć – dosadnie stwierdza Krzysztof Groborz, który w uzasadnieniu pozwu napisał, że ma na utrzymaniu dwójkę dzieci i niepracującą żonę. On jeden zgodził się rozmawiać podając swoje nazwisko.
20.10.2001 -
Archiwum Polityki
Kuracja lewicowa
Profesor Paweł Januszewicz, do niedawna dyrektor Instytutu Pomnika Centrum Zdrowia Dziecka, spotyka się z dziennikarzami w mieście. W Instytucie od tygodnia rządzi już docent Janusz Książyk, zwycięzca konkursu na dyrektora. Profesor mówi, że został zdradzony, ciężko ukarany za krytykę reformy zdrowia, a wyniki konkursu ukartowano w ministerstwie. Protestuje i czeka na wybory parlamentarne.
8.09.2001 -
Archiwum Polityki
Serce boli
Wrocławska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie 157 zgonów, które w ciągu ostatnich trzech lat miały miejsce we wrocławskiej Klinice Chirurgii Serca. Anonim, na podstawie którego ówczesny minister Lech Kaczyński polecił rozpoczęcie śledztwa, utrzymywał, że pacjenci zmarli w wyniku operacji kardiochirurgicznych i powikłań pooperacyjnych.
1.09.2001 -
Archiwum Polityki
Bardzo duża pieczątka
1 stycznia 2002 r. Ośrodek Replantacji Kończyn w Trzebnicy ma stać się zwykłym oddziałem szpitala powiatowego. Prof. Ryszard Kocięba, twórca i ordynator ośrodka od 30 lat, uważa, że będzie to początek końca placówki.
25.08.2001 -
Archiwum Polityki
Pierwszorzędnie fachowyupadek
Na zdjęciach w holu – szpital sprzed lat i jego założyciel, wieloletni dyrektor, twórca międzynarodowej renomy – prof. Stanisław Weiss, wybitny specjalista w dziedzinie chirurgii rekonstrukcyjnej i rehabilitacji narządów ruchu. Teraźniejszość Centrum Rehabilitacji w podwarszawskim Konstancinie jest jednak ponura: panuje tu atmosfera skandalu. Fatalne zarządzanie, skłócone kierownictwo, oskarżenia o niegospodarność i podejrzenia o korupcję. Krążą plotki i anonimy pełne informacji o tym, kto i na czym się uwłaszczył albo na czym uwłaszczyć się dopiero zamierza.
19.05.2001 -
Archiwum Polityki
Stary człowiek nie może
Słynna lecznica rządowa w Warszawie została przed dwoma laty przemianowana na Instytut Geriatrii. W ubiegłym roku Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek od Cierpiących wymówiło Minister-stwu Zdrowia użytkowanie budynków szpitalnych. Dziś resort próbuje uratować to, co z dawnej państwowej lecznicy zostało. A na jej miejscu powstaje prywatny szpital, ku uciesze sióstr i z błogosławieństwem prymasa Glempa.
11.11.2000 -
Archiwum Polityki
Kaftan na miarę!
Czarna seria zabójstw dokonanych na dzieciach przez niezrównoważone psychicznie matki uruchomiła zbiorową wyobraźnię wokół chorób psychicznych. To, co się stało, wzbudziło grozę większą niż pospolite morderstwa, ponieważ więź uczuciowa między matką a dzieckiem uchodzi za najsilniejszą, a bezgraniczne oddanie potomstwu jest wręcz normą kulturową. Dlaczego Barbara udusiła synka i córeczkę? Dlaczego to samo zrobiła Krystyna, która następnie odebrała sobie życie? Magda, której samobójstwo – po odebraniu życia synkowi – nie udało się? Kto następny? – pytają ludzie. Ilu niebezpiecznych szaleńców żyje wokół nas? Skąd się biorą? Czy można ich powstrzymać? Kto i jak powinien nas przed nimi chronić?
12.08.2000 -
Archiwum Polityki
Zemsta chirurga
W maju tego roku w gazecie „Nowy Wyszkowiak” ukazał się niecodzienny anons, przestrzegający przed korzystaniem z usług ambulatorium chirurgicznego przy tutejszym szpitalu, „ponieważ zatrudnieni lekarze nie posiadają kwalifikacji chirurgicznych, a jeden z nich jest nosicielem żółtaczki wszczepiennej wzw B”. Pod ostrzeżeniem podpisał się chirurg Marek Maciejewski, zwolniony z pracy przed rokiem.
17.06.2000 -
Archiwum Polityki
Węzeł kliniczny
Niepewny jest los szpitali klinicznych. Czy pozostaną częścią uczelni medycznych, czy też staną się samodzielnymi placówkami, które łatwo będzie sprywatyzować? Między dyrektorami a senatami uczelni trwa nerwowe przeciąganie liny.
10.07.1999 -
Archiwum Polityki
Szpital z obciętymi skrzydłami
W szpitalu w Kozienicach ironizują, że z powodu reformy będą przyjmować tylko zdrowych pacjentów. Chory pacjent to dla szpitala koszty, czyli kłopoty. Na razie jednak - do końca stycznia - zdecydowali pracować po staremu. Kłopot w tym, że to stare nikogo nie zadowalało.
23.01.1999