Warszawa
-
Archiwum Polityki
Różnorodność w Rozmaitości
Z grupy reżyserów, uczniów Krystiana Lupy, najważniejsi dziś są dwaj, pracujący na dodatek w jednym teatrze: Krzysztof Warlikowski i Grzegorz Jarzyna. Dla niektórych są już klasykami, choć ciągle zmieniają swój teatr. Co oprócz tego ich łączy, a co różni?
18.06.2005 -
Archiwum Polityki
Miłuj geja swego
Kiedy prezydent Lech Kaczyński zakazał Parady Równości w Warszawie, uzasadniając to ochroną przestrzeni publicznej przed manifestowaniem opcji seksualnych, obecny akurat w Warszawie Charles Taylor – zapewne najwybitniejszy dziś katolicki filozof moralny i referent organizowanych przez Jana Pawła II sympozjów w Castel Gandolfo – zareagował wybuchem gromkiego śmiechu.
11.06.2005 -
Archiwum Polityki
Kurtyna w dół
11.06.2005 -
Archiwum Polityki
Wszyscy jesteśmy gejami
4.06.2005 -
Archiwum Polityki
Parlament Europejski
14.05.2005 -
Archiwum Polityki
Cud na Dworcu Centralnym
14.05.2005 -
Archiwum Polityki
Deficyt widzę ogromny
Ile to kosztuje i dlaczego tak drogo? Na temat finansów Teatru Wielkiego–Opery Narodowej od lat krąży mnóstwo mitów, a podczas ostatniego kryzysu jeszcze ich przybyło. Cóż, wielkie musi kosztować.
7.05.2005 -
Archiwum Polityki
Wieś Mac City
Sukces zaczął wylewać się z miasta 10 lat temu. Z początku trochę niepewny i jakby przejściowy, rok po roku z coraz większym ciśnieniem drążył korytarz w zagonach kapusty i kalafiorów. Nad uprawami z dnia na dzień wystrzeliwały kolejne centra kariery, dostatku, rozrywki, z dnia na dzień zapełniały się zmechanizowaną procesją warszawiaków i podwarszawiaków. I tak powstało w Warszawie prawdziwe zachodnie City: nowe Aleje Jerozolimskie.
9.04.2005 -
Archiwum Polityki
Muzeum dobrych chęci
26.03.2005 -
Archiwum Polityki
Polonia, dom dochodowy
Szanowni Klienci! Ludu Warszawy! Uprzejmie informujemy, że już niedługo, po dwuletnim gruntownym remoncie, odbędzie się Grand Opening, czyli Wielkie Otwarcie czterogwiazdkowego warszawskiego hotelu Polonia. Hotel, rzeczywiście, jest jak Polska: to pada, to odzyskuje świetność, to biorą nad nim władzę panie uliczne, to goszczą generałowie.
26.03.2005