Warszawa
-
Klasyki Polityki
Gmaszydło. Co zrobić z Pałacem Kultury?
Z jednej strony – architektoniczne paskudztwo i symbol stalinowskiego zniewolenia. Z drugiej – przedmiot ukrytej dumy warszawiaków, kojarzący się ze stolicą bardziej niż kolumna Zygmunta.
9.08.2003 -
Archiwum Polityki
Stolica stoi, prezydent się boi
Lech Kaczyński ciężko pracuje, by nic nie zrobić
2.08.2003 -
Archiwum Polityki
e-bohem@
Intensywnie, dzień po dniu, w dwóch równoległych przestrzeniach – rzeczywistej i wirtualnej – funkcjonuje warszawska e-bohema, młode środowisko artystyczne. By je poznać, trzeba się udać na wędrówkę po sieci, od jednej strony internetowej do drugiej, a drogowskazami są linki. W realu też można wykreślić mapę, po której krążą główne postaci: kluby, galerie, strychy.
26.07.2003 -
Archiwum Polityki
Wszystko jest jazzem
Na tegorocznych Warsaw Summer Jazz Days wystąpili między innymi Jan Garbarek i zespół Naked City Johna Zorna. Garbarka z Zornem łączy tylko to, że obaj są saksofonistami, poza tym dzieli wszystko. I nic dziwnego – dzisiejszy jazz obejmuje najróżniejsze formuły muzyczne, niekiedy bardziej od siebie odległe niż filharmonia od dyskoteki.
5.07.2003 -
Archiwum Polityki
Przystanek Ratusz
Lech Kaczyński, jeśli ma być kiedyś prezydentem Polski, nie może popełniać błędów jako prezydent Warszawy. Więc zasadniczo nie podejmuje trudnych decyzji. Jego ludzie mają natomiast tropić afery po poprzednikach. W końcu warszawiacy wybrali „szeryfa”, a nie menedżera.
29.03.2003 -
Archiwum Polityki
Szczęście z Burakowskiej
Ceglany budynek niedaleko Ronda Babka ponad rok temu został obwołany najbardziej trendowym miejscem w Warszawie. Dzisiaj z Burakowskiej powoli wyprowadzają się pierwsi najemcy – ci, którzy mieli fantazję, żeby się tam wprowadzić – aby dać miejsce nowym, których na to stać.
11.01.2003 -
Archiwum Polityki
Układ warszawski
Jeśli wierzyć opiniom wielu urzędników, warszawski Ratusz przypomina Rzym zdobywany przez barbarzyńców. Samorządowe życie toczyło się spokojnie w oczekiwaniu na Andrzeja Olechowskiego. Aż tu przyszedł kataklizm: Lech Kaczyński.
7.12.2002 -
Archiwum Polityki
Śmietanka trochę nieświeża
Zamiast Warszawskich Spotkań Teatralnych mieliśmy Festiwal Festiwali Teatralnych „Spotkania”. Miało być po nowemu, ale najlepiej wyszło to, co się nie zmieniło.
7.12.2002 -
Archiwum Polityki
Dramatycznie w Narodowym
Rozpoczęła się w prasie gwałtowna dyskusja o przyszłości Teatru Narodowego. Potrzebna bez dwóch zdań. Tylko czy musi towarzyszyć jej ton obelżywej deprecjacji wszystkiego, co przez pięć ostatnich lat osiągnął na tej scenie Jerzy Grzegorzewski?
30.11.2002 -
Archiwum Polityki
Przegrani zwycięzcy
Uroda tegorocznych wyborów samorządowych polega na tym, że każdy może ogłosić jakieś zwycięstwo – z wyjątkiem Państwowej Komisji Wyborczej, która poległa na komputerowych łączach.
9.11.2002