zima
-
Klasyki Polityki
Rok 2002. Zasypało, zawiało, obnażyło
Biały horror przychodzi nagle: zaspy, nieprzejezdne drogi, odcięte od świata miejscowości, paraliż komunikacji miejskiej i kolei.
12.01.2002 -
Archiwum Polityki
Sroga krytyka zimy
5.01.2002 -
Klasyki Polityki
Tak zimno, że zamarzł nawet szpital
Byłem w lodowym piekle – jeden z najpotężniejszych rosyjskich ministrów, który na co dzień obcuje z katastrofami i klęskami żywiołowymi, z trudem znajdował słowa na opisanie tego, co zobaczył. Opowiadał o mieszkańcach zamarzających domów w mieście Artiom w Kraju Nadmorskim na rosyjskim Dalekim Wschodzie.
6.01.2001 -
Archiwum Polityki
Zaspa
Ubiegłotygodniowy atak zimy sparaliżował cały kraj. Zamarła komunikacja w miastach, na drogach samochody utknęły w wielokilometrowych korkach. Wsie odcięte od świata, zerwane linie energetyczne, wielogodzinne spóźnienia pociągów - czy zwykła zimowa aura musi się tak szybko zamieniać w klęskę żywiołową?
4.12.1999 -
Archiwum Polityki
Zimno, zimno, ciepło
Mroźny oddech zimy odczuliśmy jesienią. Zaspy na drogach, cysterny w rowach, nieprzejezdne miasta, pożary mieszkań, ludzie umierający z zimna. Przez media przetoczył się obraz prawdziwej klęski spowodowanej atakiem żywiołu.
19.12.1998