Ołtarz narodowy
Na przykładzie Wita Stwosza możemy prześledzić, jak średniowieczny artysta, najpierw zapomniany, potem odkryty w czasach, gdy akurat kształtowało się pojęcie narodu, staje się elementem nowoczesnej polityki.
Wit Stwosz na obrazie Jana Matejki
Wikipedia

Wit Stwosz na obrazie Jana Matejki

Zdumiewać może fakt, że jeszcze na początku XIX w. krakowianie nie znali nazwiska artysty, który pozostawił w ich mieście prawdziwe arcydzieło – ołtarz mariacki. Ba, niewiele brakowało, a dziś nie mielibyśmy szansy go podziwiać: w drugiej połowie XVIII w. powstał pomysł, by średniowieczną „szafę” zastąpić czymś nowocześniejszym.

Ołtarz uratowała przed wyrzuceniem na śmietnik śmierć proboszcza kościoła Mariackiego ks. Jacka Łopackiego, skądinąd wybitnego intelektualisty, tyle tylko, że rozkochanego w sztuce baroku.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną