Co poprawiać w konstytucji

Tu odjąć, tam dodać
W Sejmie rozpoczęły się prace nad zmianą konstytucji z 1997 r. Tym razem mniej w tym ideologicznego zadęcia, a więcej konkretów. Nie brak jednak propozycji kontrowersyjnych.
Dyskusja nad propozycjami konstytucyjnymi jest potrzebna jak każda dyskusja nad sprawami państwa
Mirosław Gryń/Polityka

Dyskusja nad propozycjami konstytucyjnymi jest potrzebna jak każda dyskusja nad sprawami państwa

Powołana została Komisja Konstytucyjna, do której wpłynęły projekty ustaw nowelizacyjnych – Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości oraz Prezydenta RP. Projekt prezydencki był już, w połowie grudnia 2010 r., przedmiotem pierwszego czytania w parlamencie. Nie są to projekty całkowicie zmieniające ustrój naszego państwa, lecz mają na celu dokonanie w nim pewnych korekt i uzupełnień. Jest to nowe podejście do sprawy, zwłaszcza gdy uwzględni się stanowisko PiS, które chciało dotychczas uchwalenia całkowicie nowej ustawy zasadniczej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną