Biskup, który trzy lata temu spowodował wypadek po pijanemu, wraca do Warszawy

Eksces Jego Ekscelencji
Biskup Piotr Jarecki, który jesienią 2012 r. (mając 2,6 promila alkoholu we krwi) uderzył w latarnię, tymczasowo wraca do archidiecezji warszawskiej na dawne stanowisko biskupa pomocniczego. Watykan szuka dla niego docelowej funkcji.
Dziś hierarchowie polskiego Kościoła nabrali wody w usta i nie zajmują oficjalnego stanowiska w sprawie bp. Jareckiego.
Jacek Waszkiewicz/Reporter

Dziś hierarchowie polskiego Kościoła nabrali wody w usta i nie zajmują oficjalnego stanowiska w sprawie bp. Jareckiego.

[Artykuł został opublikowany w POLITYCE w październiku 2012 roku]

Kiedy ktoś próbuje się teraz dodzwonić do bp. Piotra Jareckiego, w oczekiwaniu na odebranie telefonu słyszy piosenkę z tekstem: „naprawdę nie wiem, dokąd ta droga mnie prowadzi”. Po tym, jak wsiadł do samochodu z 2,6 promila we krwi i uderzył w latarnię, melodia, która miała umilić dzwoniącemu oczekiwanie, nabiera nowego sensu. Prawie nikt nie doczeka się podniesienia słuchawki z drugiej strony.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną