Liderzy PiS: Apelujemy do opozycji, żeby wróciła do poszanowania prawa
Dziennikarze nie mieli możliwości zadawania politykom żadnych pytań.
Konferencja polityków PiS
Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Konferencja polityków PiS

Na wspólnej konferencji prasowej liderzy PiS – Jarosław Kaczyński, premier Beata Szydło, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski oraz wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki – wygłosili oświadczenia w sprawie trwającego od kilku dni kryzysu parlamentarnego.

Dziennikarze nie mieli możliwości zadawania politykom żadnych pytań.

Kaczyński wraca do pomysłów wzmocnienia opozycji

Prezes PiS rozpoczął swoje wystąpienie w pojednawczym tonie. – Propozycje wobec opozycji, dotyczące umocnienia jej pozycji w parlamencie, wciąż pozostają aktualne. Jesteśmy gotowi, oczywiście po uspokojeniu sytuacji, podjąć działania, których efektem będzie stworzenie systemu, który funkcjonuje np. w Anglii – zapowiedział.

Jak mówił, należy przedyskutować między innymi pomysł, aby co piąte posiedzenie parlamentu miało porządek dzienny układany przez opozycję.

Podkreślił jednak, że warunkiem rozpoczęcia dyskusji o takich rozwiązaniach jest powrót do normalnej pracy parlamentu. – Zwracam się do opozycji, by zastanowiła się nad tym, czy warto kontynuować łamanie prawa. Opozycja niestety uznała, że prawo jej nie obowiązuje, że prawo Sejmu jej nie obowiązuje, bo nikt nie znajdzie w regulaminie Sejmu prawa do blokowania mównicy czy okupowania sali sejmowej. Apelujemy do opozycji, żeby wróciła do poszanowania prawa – mówił.

Zaznaczył, że posłowie opozycji podlegają prawu tak jak wszyscy obywatele, podlegają prawu, które obowiązuje w pracy Sejmu, ale też prawu ogólnemu i prawu karnemu. A te działania, które mają teraz miejsce, zdaniem prezesa PiS „mają charakter przestępczy, a to naprawdę droga do nieszczęścia”. 

Szydło apeluje o spokój

– Polska potrzebuje dzisiaj spokoju. Ten spor polityczny, który jest sednem demokracji, musi być konstruktywny. Sytuacja w Polsce jest stabilna, wskaźniki gospodarcze nas zaskakują – mówiła premier. I zaczęła wymieniać wszystkie zmiany, które udało się rządowi PiS wprowadzić w ciągu ostatniego roku.

Zapowiedziała też, że w przyszłym roku rząd będzie się koncentrował na reformach gospodarczych. 

Marszałek Sejmu tłumaczy się ze swoich decyzji

Marek Kuchciński w czasie swojego wystąpienia (jako jedyny czytał z kartki) tłumaczył się z decyzji, które podjął w czasie piątkowego posiedzenia Sejmu. Powoływał się na regulamin Sejmu i konstytucję. – Nie było naruszenia jawności obrad. Glosowania zostały przeprowadzone zgodnie z regulaminem Sejmu. Konkluzja jest jednoznaczna: kontynuacja posiedzenia Sejmu w dniu 16 grudnia w Sali Kolumnowej była zgodna z konstytucją z regulaminem Sejmu – mówił.

Podkreślał, że to posłowie opozycji naruszyli obowiązki, ich działania uniemożliwiły prowadzenie obrad.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski potwierdził, że PiS wystąpi z nowymi propozycjami dotyczącymi usprawnienia pracy dziennikarzy i wybudowania centrum prasowego. – Tam będzie można w sposób dobry przeprowadzić wywiady z politykami. Nic nie zostało podpisane, co ograniczałoby prace dziennikarzy. 6 stycznia przedstawimy nowe warunki pracy z mediami – zapowiedział.

Na koniec Jarosław Kaczyński złożył Polakom w imieniu rządu życzenia świąteczne, nazywając ostatnie wydarzenia „przejściowym incydentem”.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj