Tusk wezwany do prokuratury. Sezon na grillowanie szefa RE oficjalnie rozpoczęty
Gdy widzi się zacietrzewienie Kaczyńskiego (by nie wspomnieć o jego podwładnych i zwolennikach) wobec Tuska, trudno nie przewidywać, że obecna władza będzie w najbliższych miesiącach co rusz go atakować.
Donald Tusk
Donald Tusk/Facebook

Donald Tusk

Prezes Kaczyński ma rację, kiedy twierdzi, że nie ma podstaw do łączenia wezwania Donalda Tuska do prokuratury w sprawie dotyczącej działań wojskowych specłużb z wybraniem go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Obecna władza ciągałaby przecież Tuska przed prokuratorów i próbowała postawić go przed sądem nawet, gdyby kadencji mu nie przedłużono.

Absurdalne jest już samo śledztwo przeciwko szefom Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Prokuratura stawia im zarzut najcięższy, bo sprowadzający się de facto do zdrady, podczas gdy:

– sprawa została już zbadana i wyjaśniona: ustalono, że umowa między SKW a rosyjskim FSB dotyczyła sprawnego przerzucenia przez terytorium Rosji wycofywanego z Afganistanu polskiego kontynentu wojskowego – a zwłaszcza ochrony go przed atakami terrorystycznymi, zaś polityczna aprobata dla takich porozumień zapadła w 2008 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną