Wojsko zawarło kontrakt na okręty podwodne. Będziemy remontować blisko 50-letnie jednostki
Stary sprzęt musi być utrzymywany w sprawności z powodu ślimaczących się zamówień na nowy. Problem dotyczy nie tylko okrętów, ale również śmigłowców i czołgów.
Kondor został niedawno rozmontowany na części.
MON/Wikipedia

Kondor został niedawno rozmontowany na części.

Smutna rzeczywistość odbiega od ambitnych zapowiedzi. Zamiast wypatrywać nowych okrętów, polscy marynarze przedłużają życie dwóch po-norweskich Kobbenów, które przestarzałe były już w chwili ich pozyskania 15 lat temu. Inaczej przecież Norwegowie by się ich nie pozbywali. Z czterech okrętów tylko dwa – Sęp i Sokół – mają przed sobą jeszcze kilka lat służby. Kondor został niedawno rozmontowany na części, wkrótce pewnie ten sam los spotka Bielika, który jeszcze służy do ćwiczeń przy nabrzeżu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną