Reparacyjny przekładaniec
Rozpatrując reparacyjny przekładaniec, trudno oprzeć się wrażeniu, iż dobra zmiana tak naprawdę nie liczy na kasę, ale stara się tak wymodelować świadomość suwerena, aby ten miał pretensje do całego świata.
Berlin
Alexander Steinhof/Flickr CC by 2.0

Berlin

Nikt nie ma wątpliwości, że Polska poniosła wyjątkowo dotkliwe (proporcjonalnie największe) straty w wyniku II wojny światowej. Pod koniec lat 30. zaczęła wychodzić na ekonomiczną prostą. Można więc przyjąć, że gdyby nie wojna i okupacja, stałaby się co najmniej średnio zamożnym krajem europejskim. Nic więc dziwnego, że Polacy mają poczucie krzywdy, gdyż musieli odbudowywać kraj głównie własnym wysiłkiem. To jednak już tylko (i aż) przeszłość, która na pewno Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną