Krakowscy sędziowie bardzo krytycznie o nominatce Ziobry
Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmara Pawełczyk-Woicka odwołała zaplanowane na środę zgromadzenie sędziów. Sędziowie spotkali się pomimo zakazu. W specjalnie przyjętym stanowisko wyrazili oburzenie jej zachowaniem.
Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, Dagmara Pawełczyk-Woickia
Adrianna Bochenek/Agencja Gazeta

Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, Dagmara Pawełczyk-Woickia

Sędziowie Sądu Okręgowego w Krakowie mieli przyjąć na środowym zgromadzeniu – między innymi – uchwałę w sprawie, którą opisała POLITYKA. Chodzi o to, jak traktowano w areszcie byłego prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Dlaczego prezes Pawełczyk-Woicka odwołała zgromadzenie sędziów?

Jak pisaliśmy w POLITYCE, Krzysztof S. został uznany za „niebezpiecznego”, siedział w jednoosobowej celi, miał codzienne kontrole, musiał rozbierać się do naga przed oddziałowymi. Na rozprawę był zmuszony jechać w dżinsach i bluzie, bo nie wydano mu garnituru, nie miał też dostępu do dentysty. Krakowscy sędziowie uważają, że chodzi o zastraszenie innych sędziów, by współpracowali z władzą PiS. Krzysztof S. ma zarzuty w związku ze sprawą korupcji w Centrum Zakupów dla Sądownictwa, a według ekspertów od praw człowieka w areszcie był traktowany jak terrorysta. Jak mówiła dziennikarce Onetu sędzia Beata Morawiec, szefowa Stowarzyszenia Sędziów „Themis” i była prezes SO w Krakowie, to, co spotkało Krzysztofa S., to były po prostu tortury, a sprawa nadaje się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Czytaj także: Sędzię Pawełczyk-Woicką zgłosił do KRS jej partner życiowy

Na środowym zgromadzeniu sędziowie mieli też przegłosować uchwałę, w której krytycznie oceniają sposób, w jaki Dagmara Pawełczyk-Woicka zarządza sądem, a także uchwałę, w której zwracają uwagę na to, że nowa KRS jest organem niekonstytucyjnym.

Jak prezes odwołała zgromadzenie sędziów?

We wtorek, czyli dzień przed posiedzeniem zgromadzenia, prezes – jako jego przewodnicząca – odwołała je i to, jak uważają sędziowie, pod „byle pretekstem”. Powołała się na zarządzenie prezesa sądu apelacyjnego, które według sędziów ma się nijak do zaplanowanego zgromadzenia. Co więcej, jak tłumaczy sędzia Dariusz Mazur z krakowskiego okręgu, pismo o odwołaniu zgromadzenia przysłano dzień przed zgromadzeniem, co jest czymś niespotykanym i oburzającym.

Sędziowie oburzeni praktykami Pawełczyk-Woickiej

W specjalnie przyjętym w środę stanowisku sędziowie wyrazili głębokie oburzenie wobec bezpodstawnego odwoływania, i to już po raz drugi, Zgromadzeń Przedstawicieli Sędziów Okręgu Krakowskiego. Zwracają uwagę, że udział w zgromadzeniu wymaga, zwłaszcza od sędziów sądów spoza Krakowa, skrócenia godzin rozpoznania spraw. W związku odwoływaniem przez Pawełczyk-Woicką zgromadzeń na ostatnią chwilę i bez istotnych powodów stanowi to według sędziów nie tylko przejaw złej organizacji pracy, braku umiejętności zarządzania sądem i lekceważenia sędziów oraz organów samorządu sędziowskiego, ale prowadzi także do obstrukcji toczących się postępowań.

Pod tym stanowiskiem podpisało się 59 sędziów będących przedstawicielami na zgromadzenie oraz 38 sędziów niebędących przedstawicielami.

Kto powoła zastępcę rzecznika dyscyplinarnego?

Prezes Dagmara Pawełczyk-Woicka już drugi raz odwołała posiedzenie zgromadzenia (pierwszy raz odwołała zgromadzenie zwołane na 17 kwietnia). Kolejne wyznaczyła na 22 czerwca, czyli na dzień zakończenia roku szkolnego, co zirytowało wielu sędziów, którzy mają dzieci i planowali tego dnia towarzyszyć im podczas rozdania świadectw. – Myślę, że to świadome działanie nowej prezes. Nie mamy pewności, czy nie odwoła również czerwcowego zgromadzenia. Konsekwencje mogą być poważne – mówi jeden z sędziów z krakowskiego okręgu.

O jakie konsekwencje chodzi? Zgromadzenie ma czas do 4 lipca, aby w głosowaniu wybrać spośród siebie trzech kandydatów na zastępcę rzecznika dyscyplinarnego. To właśnie spośród nich Rzecznik Dyscypliny Sędziów Sądów Powszechnych wybierze swojego zastępcę działającego przy sądzie okręgowym. Jeśli prezes Pawełczyk-Woicka odwoła kolejne zgromadzenie, to nie zdąży ono wybrać swoich kandydatów. Wtedy powołany przez Zbigniewa Ziobrę Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych sam wskaże swojego zastępcę przy SO w Krakowie. – Mamy podstawy sądzić, że odwoływanie przez prezes zgromadzenia to manipulacja, która pozwoli wpływać ministrowi sprawiedliwości na wybór rzecznika dyscypliny przy naszym sądzie – mówi sędzia krakowskiego okręgu.

W przyjętym w środę stanowisku sędziowie wzywają prezes Pawełczyk-Woicką do zwołania zgromadzenia wcześniej niż dopiero 22 czerwca.

Czytaj także: Sędziowie będą mieli dyscyplinarki za wyroki?

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj