Kraj

Nie żyje Jan Olszewski. Były premier i opozycjonista

Jan Olszewski Jan Olszewski Robert Gardziński / Forum
W ostatnich latach nazywano go sumieniem obozu „dobrej zmiany”.

Jan Olszewski, były premier, obrońca opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL, zmarł w piątek – poinformował Antoni Macierewicz.

Obrońca Jacka Kuronia i Adama Michnika

Jan Olszewski urodził się w 1930 r. w Warszawie w rodzinie związanej tradycjami polskiego niepodległościowego ruchu robotniczego. Jego matka była stryjeczną siostrą Stefana Okrzei, jednego z założycieli Organizacji Bojowej Polskiej Partii Socjalistycznej, straconego przez Rosjan w trakcie rewolucji w 1905 r.

W czasie II wojny światowej Olszewski działał w Szarych Szeregach, w tzw. Zawiszy, pod pseudonimem „Orlik”. W 1953 r. skończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 50. dołączył do zespołu tygodnika „Po prostu”, wspierającego przemiany po październiku 1956 r. Pisał m.in. o rehabilitacji żołnierzy AK i patologiach wymiaru sprawiedliwości; w efekcie na dwa lata został objęty zakazem publikacji. Uczestniczył w spotkaniach krytycznego wobec władz, inteligenckiego Klubu Krzywego Koła.

W latach 60. bronił w procesach politycznych m.in. Jacka Kuronia, Karola Modzelewskiego, Melchiora Wańkowicza, Adama Michnika, Janusza Szpotańskiego, Wojciecha Ziembińskiego. W latach 1968–70, w związku z obroną studentów aresztowanych w czasie manifestacji marcowych w Warszawie, był zawieszony w prawie wykonywania zawodu. W 1975 r. podpisał „List 59” – protest przeciw poprawkom wprowadzającym do konstytucji PRL przewodnią rolę PZPR i sojusz z ZSRR. W 1976 r. bronił w sądach robotników Radomia i Ursusa. Współpracował z KOR i Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela.

Czytaj także: Przypominamy słynną Noc Teczek

W 1980 r. doradzał Solidarności i Lechowi Wałęsie. Jako członek Komitetu Obywatelskiego przy Wałęsie uczestniczył w rozmowach Okrągłego Stołu. W 1991 r. Wałęsa powołał go na premiera, a 23 grudnia 1991 r. jego rząd otrzymał wotum zaufania od Sejmu – pierwszego po wojnie wybranego w wolnych wyborach.

Premier ze słynnej „nocy teczek”

Jego rząd upadł w nocy z 4 na 5 czerwca 1992 r. (tzw. noc teczek) w wyniku ujawnienia archiwaliów SB przez ówczesnego szefa MSW Antoniego Macierewicza. 4 czerwca rano do Sejmu trafiły koperty z tzw. listą Macierewicza, na której znajdowały się nazwiska polityków figurujących w archiwach MSW jako tajni współpracownicy komunistycznych służb specjalnych.

Po latach sąd lustracyjny oczyścił z zarzutu współpracy wiele osób z tej listy, m.in. Wiesława Chrzanowskiego. Do Sejmu Olszewski wrócił dopiero jako poseł Ruchu Odbudowy Polski w 1997 r. Po raz trzeci został posłem w kolejnej kadencji, tym razem z listy Ligi Polskich Rodzin. Nie należał jednak do partii. Z życia publicznego definitywnie wycofał się w 2011 r.

Odkąd poparł latem 2017 r. prezydenckie weta do ustaw sądowych, stał się naczelnym sumieniem obozu „dobrej zmiany”. Choć niewychodzącym poza krytykę detalu.

Jak pisał w marcu 2018 r. w POLITYCE Rafał Kalukin: „Olszewski latami starał się racjonalizować biograficzny paradoks etosowego pepeesowca, którego dziejowy kołowrót wyniósł do rangi symbolu narodowo-katolickiej prawicy. Jeszcze w latach 90. zapewniał, że »nie utożsamia się z prawicą«. Dowodził, iż jedyny istotny podział w Polsce biegnie pomiędzy »tradycją niepodległościową i peerelowską«. Z tej konstatacji wzięło się zresztą słynne pytanie »Czyja Polska?« z jego pożegnalnej mowy premierowskiej”.

Czytaj także: Jan Olszewski – sumienie obozu „dobrej zmiany”

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019
Reklama