Kraj

476 nowych zakażeń, 10 osób nie żyje. Minister zdrowia wezwany na Nowogrodzką

Szef MSWiA zapowiedział zwiększenie kar za atakowanie policjantów na służbie. Resort zdrowia poinformował o 476 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. W ciągu doby wykonano ponad 22,3 tys. testów.

Potwierdzone zakażenia, wyzdrowienia i zgony

Stan na: 
Czerwone słupki - potwierdzone nowe przypadki koronawirusa dziennie
Zielone słupki - liczba wyzdrowień w kolejnych dniach
Szare słupki - liczba zgonów w kolejnych dniach

Linia ciągła - "aktywne przypadki": skumulowana liczba zakażonych osób, pomniejszona o liczbę wyzdrowień i zgonów

Źródło: Ministerstwo Zdrowia
.

  • Liczba potwierdzonych zakażeń na świecie: ponad 5,2 mln (ponad 334 tys. zgonów)
  • Liczba potwierdzonych zakażeń w Polsce: 20 619 (w tym 982 zgony)
  • Pamiętaj! Jeśli masz wątpliwości w związku ze stanem swojego zdrowia, dzwoń na całodobową infolinię NFZ: 800 190 590
  • Osoby przebywające za granicą mogą się zgłaszać pod całodobowy numer NFZ: (+48) 22 125 66 00

Ponad 20,6 tys. zakażeń w Polsce, ponad 5 mln na świecie

W piątek ministerstwo zdrowia poinformowało o 476 nowych i potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem z województw: śląskiego (285), dolnośląskiego (71), łódzkiego (37), mazowieckiego (29), wielkopolskiego (16), opolskiego (10), świętokrzyskiego (5), pomorskiego (4), podlaskiego (6), lubelskiego (3), kujawsko-pomorskiego (3), lubuskiego (2), zachodniopomorskiego (2), małopolskiego (2), podkarpackiego (1). 476 zakażeń to trzeci najwyższy wynik od początku pandemii. Więcej zakażonych zdiagnozowano tylko 19 kwietnia (545) i 12 maja (595).

W piątek zmarło 10 kolejnych osób, to mieszkańcy Tychów, Bydgoszczy, Warszawy, Wolicy, Koszalina, Wrocławia, Bolesławca, Głuchołazów.

Liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa wśród górników wzrosła do ponad 3,2 tys. – wynika z danych spółek węglowych. Jednym z największych ognisk wirusa stała się kopania Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju. Wśród górników tej kopalni odnotowano już 114 zakażeń. W ciągu doby wykonano ponad 22,3 tys. testów.

W całym kraju wirusem zakaziło się ponad 20 379 osób, z powodu Covid-19 zmarło 982 z nich.

„W przyszłym tygodniu jeszcze będziemy musieli zakrywać usta i nos w otwartej przestrzeni, a decyzję o ewentualnym zniesieniu tego obowiązku podejmiemy najwcześniej w połowie przyszłego tygodnia” – powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski. Z kolei premier Mateusz Morawiecki na konferencji podczas wizyty na Dolnym Śląsku zapowiedział, że rząd „szykuje się do tego,by obowiązek noszenia maseczek na powietrzu zlikwidować”. Aż 47 proc. badanych uważa, że obowiązek noszenia maseczek powinien zostać zniesiony. Przeciwnego zdania jest 30 proc. ankietowanych – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu”.

Ministra rodziny Marlena Maląg zapowiedziała z kolei, że prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego dla rodziców dzieci do lat ośmiu zostało przedłużone do 14 czerwca. Zachęciła jednocześnie, by rodzice wysyłali dzieci do otwieranych po przerwie żłobków lub przedszkoli.

Wolność zgromadzeń w czasie pandemii

„Manifestacje są świętym prawem obywatela. Nie ma mowy o trwałym ograniczaniu go, tymczasowy zakaz wynika tylko z tego, że mamy pandemię” – mówił w czasie konferencji prasowej Mariusz Kamiński, szef MSWiA. „Specjaliści jasno mówią: nakaz zachowania dystansu społecznego jest teraz konieczny. Podstawowa rekomendacja dla rządów na świecie od WHO. Utrzymywanie tylko tego nakazu owocuje tym, że mamy 90 proc. mniej zgonów z powodu zakażeń. To niezwykle ważne, dlatego obowiązują nas zakazy”.

Szef MSWiA zaapelował do posłów i posłanek: „Nie jest mądre prowadzenie działań politycznych w takiej formie. Mamy salę sejmową, gdzie można krytykować władzę”. Zapowiedział zwiększenie kar za atakowanie policjantów na służbie. Nie podał jednak żadnych szczegółów.

Czytaj także: Przepychanki, gaz i zatrzymania. Bilans strajku przedsiębiorców

Zakazu zgromadzeń bronił też Łukasz Szumowski. „Udało się nam osiągnąć coś, udało się dzięki postawie Polaków, szybkim działaniom rządu, również szybkiej decyzji, by zakaz zgromadzeń i to nie tylko w formie manifestacji, ale też i kulturalnych. Dlaczego? Bo to jedno z głównych źródeł masowych zakażeń, czyli duże imprezy, manifestacje, koncerty czy mecze. Nie ma możliwość utrzymania w takiej sytuacji dystansu. W Seulu niedawno jedna osoba zaraziła 100 osób, proszę o tym pomyśleć” – mówił minister zdrowia. Zapowiedział też, że „rząd chce pozwalać na śluby” i w pierwszej kolejności pozwoli na wesela do 50 osób plus obsługa. Konkretnych dat na razie nie ma.

Ewa Siedlecka: Początek rewolty?

Protest w Warszawie podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu NajwyższegoSławomir Kamiński/Agencja GazetaProtest w Warszawie podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego

Konflikt interesów Szumowskiego

OKO.press dotarło do wyników kontroli przeprowadzonej przez ministerstwo nauki w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Wynika z niej, że Marcin Szumowski, brat ministra zdrowia, dwa razy zasiadał w komisjach, które decydowały o przyznaniu prawie 43 mln zł na badania naukowe dla spółki OncoArendi. Jej akcjonariuszami są Marcin Szumowski oraz, pośrednio, Anna Szumowska, żona ministra. W obu przypadkach spółka dostała finansowanie z ministerstwa nauki. Jak pisze Radosław Gruca i Bianka Mikołajewska, brat ministra nie oceniał wniosków swojej firmy, ale konkurentów już tak.

Czytaj także: Dziwne znajomości ministra Szumowskiego

Marcin Szumowski w opublikowanym w piątek w „Dzienniku Gazecie Prawnej” wywiadzie przyznał, że żałuje zaangażowania się w kupno maseczek przez Ministerstwo Zdrowia od instruktora jazdy na nartach – inne afery, którą opisywał w „Polityce” Piotr Pytlakowski. „Tym bardziej że część tych maseczek nie spełniała norm i pierwszy raz w życiu zeznawałem w prokuraturze jako świadek. Bardzo mało przyjemne” – powiedział Robertowi Mazurkowi. Firma Marcina Szumowskiego miała otrzymać w sumie 74 mln zł z grantów, odkąd jego brat wszedł do rządu.

Łukasz SzumowskiMarcin Stępień/Agencja GazetaŁukasz Szumowski

Jeden respirator za 160 tys. zł

Ministerstwo Zdrowia opublikowało na swojej stronie internetowej wykaz zakupów zrealizowanych w związku z walką z epidemią. W tabeli znajdują się informacje o tym, co kupiono, od kogo, za ile i jaki jest status zamówienia.

Najdroższe okazały się koreańskie respiratory dostarczone przez firmę E&K za kwotę 44,4 mln euro. Za kontraktem, jak ujawniła „Gazeta Wyborcza”, stoi Andrzej Izdebski, uwikłany wcześniej w nielegalny handel bronią.

Kwota, za jaką ministerstwo kupiło w E&K respiratory, to ponad 160 tys. zł za sztukę. Przesadnie wysoka. Według „Gazety Wyborczej” za średniej klasy aparat trzeba zapłacić 40–50 tys. zł, aparat wysokiej klasy kosztuje 70–90 tys. zł brutto, a cena respiratorów z dodatkowymi opcjami i oprzyrządowaniem to 110–120 tys. zł.

Ale, według ministra zdrowia, afery, które od kilku tygodni opisują „Gazeta Wyborcza”, OKO.press i „Polityka” to nic znaczącego. „Nie znalazłem ani jednego faktu, który pokazywałby, żebym zrobił coś niezgodnie z prawem ani żeby zrobił to mój brat” – tak minister zdrowia Łukasz Szumowski krótko skomentował ostatnie wydarzenia. Po południu szef resortu zdrowia zjawił się na Nowogrodzkiej w Warszawie w siedzibie PiS, ale nie chciał rozmawiać z dziennikarzami.

Zakaz lotów międzynarodowych do 6 czerwca

Resort infrastruktury przygotował projekt rozporządzenia przedłużający zakaz w międzynarodowym ruchu lotniczym do 6 czerwca oraz lotów krajowych do 31 maja. „Konieczne jest przedłużenie okresu obowiązywania zakazów w ruchu lotniczym na kolejne 14 dni w odniesieniu do lotów międzynarodowych oraz na kolejne 8 dni w odniesieniu lotów krajowych” – czytamy w Ocenie Skutków Regulacji projektu.

WHO: Największy dobowy wzrost na świecie

Według Johns Hopkins University, który zbiera globalne dane o pandemii, liczba zakażonych na świecie przekroczyła w piątek rano 5,2 mln. Najwięcej jest ich w Stanach Zjednoczonych (ponad 1,6 mln), Rosji (ponad 326 tys.), Brazylii (ponad 310 tys.), w Wielkiej Brytanii (ok. 250 tys.), Włoszech (228 tys.), Francji (181 tys.), Niemczech (179 tys.).

Z powodu Covid-19 zmarło już ponad 334 tys. osób. Najwięcej w USA (ponad 96 tys.), w Wielkiej Brytanii (ponad 36 tys.) i we Włoszech (ponad 32 tys.).

Rosja odnotowała nowy dzienny rekord śmiertelnych ofiar koronawirusa. W ciągu ostatnich 24 godzin zmarło 150 osób. W całym kraju z powodu COVID-19 zmarło według oficjalnych statystyk 3,2 tys. osób, ale według wielu ekspertów ta liczba jest niedoszacowana.

W czwartek okazało się, że Szef Republiki Czeczeni Ramzan Kadyrow jest zakażony i leczy się w moskiewskim szpitalu. Jak pisze wieloletni korespondent „Gazety Wyborczej” w Rosji Wacław Radziwinowicz, pierwsze poinformowało o tym medium internetowe Baza, potem oficjalne potwierdzenie ukazało się w agencji Interfax. Okazało się, że jest zakażony SARS-CoV-2, dlatego natychmiast przewieziono go do Moskwy.

932 nowe przypadki zakażenia Sars-CoV-2 i pięć kolejnych zgonów spowodowanych przez koronawirusa odnotowano w ciągu ostatniej doby na Białorusi. Od początku pandemii odnotowano na Białorusi ponad 34 tys. potwierdzonych zakażeń.

Tuż po Stanach Zjednoczonych krajem, który odnotował w ciągu ostatniej doby najwięcej zakażeń jest Brazylia – 17,5 tys. nowych przypadków. Prezydent Jair Bolsonaro długo sprzeciwiał się zaleceniom utrzymywania dystansu społecznego, domagając się natomiast jak najszybszego otwarcia gospodarki.

Plany rządu Wielkiej Brytanii dotyczące ponownego otwarcia szkół podstawowych dla niektórych dzieci od 1 czerwca wywołały dyskusję na temat strategii znoszenia restrykcji w tym kraju. Ponad 35 lokalnych rad w Anglii ostrzegło, że nie wszystkie szkoły podstawowe będą gotowe do ponownego otwarcia. Rząd Borisa Johnsona założył, że powinno być maksymalnie 15 uczniów w jednej klasie. Jeśli do szkół zaczną wracać kolejne roczniki, to zalecenie stanie się niewykonalne, bo szkoły nie mają tylu klas.

Edouard Philippe, premier Francji, ogłosił dziś, że druga tura wyborów samorządowych odbędzie się 28 czerwca. Zastrzegł, że decyzja ta jest odwracalna, jeśli sytuacja związana z epidemią się pogorszy. Od początku maja w kraju odnotowuje się do maksymalnie 300 nowych przypadków na dobę, a łącznie zakażonych jest 181 tys. osób.

Od 21 maja Słowacy mogą odwiedzić osiem krajów bez obowiązku przedstawiania negatywnego certyfikatu Covid-19 lub poddawania się kwarantannie po powrocie. Pod jednym warunkiem: muszą wrócić w ciągu 24 godzin. W ten sposób mogą podróżować do: Czech, Polski, Węgier, Austrii, Chorwacji, Słowenii, Niemiec i Szwajcarii. Premier Igor Matovic powiedział, że ma to przede wszystkim ułatwić spotkania biznesowe i zjazdy rodzinne. Na granicy trzeba wypełnić formularz z godziną wyjazdu, która zostanie sprawdzona przez policję w momencie wjazdu na Słowację.

Cypr ogłosił zakończenie wielu środków blokujących. Miejsca na zewnątrz restauracji i pubów ponownie zostały udostępnione klientom, do pracy wrócili fryzjerzy, otwarto parki i place zabaw. Można też już spotykać się w domach w grupach maksymalnie 10-osobowych.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Przejechała 1400 km, żeby wykonać legalną aborcję

Kiedyś byłam za PiS, uważałam, że pomaga rodzinom, a aborcja to morderstwo. Już tak nie sądzę – mówi Maria. W pięciu szpitalach odmówiono jej zabiegu przerwania ciąży.

Agata Szczerbiak
17.06.2020
Reklama