Kraj

Rząd zamyka cmentarze. „Tradycja jest mniej ważna niż życie”

Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, że osoby, które odwiedzą cmentarze, poniosą śmierć. To ogromne ryzyko – poinformował premier Morawiecki.

Potwierdzone zakażenia, wyzdrowienia i zgony

Stan na: 
Czerwone słupki - potwierdzone nowe przypadki koronawirusa dziennie
Zielone słupki - liczba wyzdrowień w kolejnych dniach
Szare słupki - liczba zgonów w kolejnych dniach

Linia ciągła - "aktywne przypadki": skumulowana liczba zakażonych osób, pomniejszona o liczbę wyzdrowień i zgonów

Źródło: Ministerstwo Zdrowia
.

Cmentarze zamknięte 31 października, 1 i 2 listopada

„Szybkie działania wiosną i latem dały nam poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Ta druga fala zmiotła to poczucie, zresztą nie tylko w Polsce” – rozpoczął piątkową konferencję prasową premier Morawiecki. „Ta druga fala jest groźniejsza od pierwszej. Także my w Polsce popełniliśmy błędy, ale koncentrujemy się na tym, żeby zapewnić stabilność. Kiedy pandemia wywraca naszą rzeczywistość do góry nogami, to musimy planować nie tylko najbliższych parę dni, ale myśleć o tym, co za tydzień, za miesiąc” – mówił.

Premier ogłosił decyzję w sprawie zbliżających się świąt: „Zarówno dzień przed Wszystkich Świętych, w dzień Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny cmentarze będą zamknięte”. „Liczyliśmy, że ta liczba zakażeń będzie malała, ale z dnia na dzień rośnie. Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, że osoby, które odwiedzą cmentarze, poniosą śmierć. To niesie ze sobą ogromne ryzyko. Uznaliśmy, że tradycja jest mniej ważna niż życie” – tłumaczył szef rządu.

Do decyzji odniósł się na Twitterze prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. „1 mln zł kosztowało Warszawę przygotowanie komunikacji miejskiej i nowej organizacji ruchu 1.11, wydaliśmy setki decyzji na handel przedsiębiorcom, dla których to kluczowy dzień w roku – napisał. – Od tygodni prosiliśmy o decyzję. A rząd dopiero teraz decyduje o zamknięciu cmentarzy. Kpina”.

Cmentarz Miłostowo w PoznaniuPiotr Skórnicki/Agencja GazetaCmentarz Miłostowo w Poznaniu

Praca zdalna i szczepionka na covid-19

Premier zapowiedział też, że pracownicy administracji publicznej, którzy nie muszą wykonywać pracy stacjonarnej, przez najbliższe 14 dni będą pracować zdalnie, ze swoich domów. „Musimy zerwać ten łańcuch zakażeń, przerwać tę transmisję wirusa. To nakaz dla administracji publicznej i apel do sektora prywatnego” – argumentował Morawiecki. Zapewnił, że jeśli uda się wyhamować wirusa, pod koniec listopada albo w grudniu niektóre sektory gospodarki zostaną odblokowane.

Jak dodał, rozmawiał z przedstawicielami Komisji Europejskiej i otrzymał zapewnienie, że w styczniu dostępna będzie dla (chętnych) polskich seniorów szczepionka na koronawirusa, a później także dla reszty społeczeństwa.

Skomentował też prezydencki projekt regulujący aborcję (szczegóły niżej). „Niech jasne będzie dla wszystkich kobiet, że gdy ciąża jest zagrożona lub pochodzi z gwałtu, nie będzie zmian w porównaniu z wcześniejszym kompromisem. (...) Ten projekt jesteśmy w stanie bardzo szybko wdrożyć. Bardzo proszę wszystkich, którzy mają w sobie złość: zostańcie w domach, w ten sposób najlepiej potwierdzimy to, że dbamy o tych, których kochamy” – postulował.

Projekt nowelizacji ustawy o ochronie rodziny

Andrzej Duda poinformował w piątek, że po rozmowie z „licznymi ekspertami, lekarzami i prawnikami” złożył do Sejmu projekt noweli ustawy o planowaniu rodziny, który – uwzględniając orzeczenie TK z 22 października – przewiduje przerywanie ciąży jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych.

Chodzi o sytuacje, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe albo obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą prowadzącą do jego śmierci, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne.

Według prezydenta jego propozycja „oddaje istotę tzw. kompromisu aborcyjnego z 1993 r. i jest zgodna z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego”.

Andrzej DudaGrzegorz Jakubowski/Kancelaria Prezydenta RPAndrzej Duda

Kilka godzin wcześniej grupa posłanek Lewicy zapowiedziała złożenie w Sejmie projektu ustawy depenalizującej aborcję. „Każda kobieta musi mieć prawo do legalnej aborcji. Nie chcemy rozmawiać o żadnym świętym kompromisie, nie będziemy dyskutować o tym, kiedy i na jakich zasadach kobieta może przerwać ciążę. Lewica mówi jasno: prawa kobiet i aborcja bez kompromisów” – oświadczyły na konferencji prasowej.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwracała uwagę, że ponad 60 proc. Polek chce liberalizacji prawa antyaborcyjnego.

Pandemia koronawirusa. Nowy rekord zakażeń

Jak podało w piątek Ministerstwo Zdrowia, ostatniej doby przybyło w naszym kraju 21 629 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (3416), wielkopolskiego (3082), kujawsko-pomorskiego (1954), małopolskiego (1914), śląskiego (1761), łódzkiego (1554), lubelskiego (1455), podkarpackiego (1274), pomorskiego (1049), dolnośląskiego (999), zachodniopomorskiego (668), świętokrzyskiego (607), warmińsko-mazurskiego (594), opolskiego (550), lubuskiego (394) i podlaskiego (358).

Po raz drugi od pojawienia się pandemii w Polsce liczba nowych infekcji przekracza barierę 20 tys. przypadków. Z powodu covid-19 zmarło ostatniej doby 35 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami – 167.

Na 23 111 łóżek przeznaczonych dla chorych z covid-19 zajętych jest obecnie 15 444. Wsparcia respiratora wymagają 1254 osoby, a mamy ich w Polsce 1777. Na kwarantannie przebywa aktualnie 496 213 osób, 49 503 objęto nadzorem epidemiologicznym. Od początku pandemii wyzdrowiało 134 724 pacjentów, zakażenie potwierdzono u 340 834 osób, zmarło 5351.

W piątek 30 października w Polsce znów odnotowujemy rekord zakażeń koronawirusem.Tomasz Stańczak/Agencja GazetaW piątek 30 października w Polsce znów odnotowujemy rekord zakażeń koronawirusem.

Cała Polska jest czerwoną strefą

Od soboty 24 października w całym kraju obowiązują restrykcje przewidziane dla strefy czerwonej. W miejscach publicznych należy zakrywać usta i nos. Uczniowie klas IV–VIII, szkół ponadpodstawowych i wyższych uczelni zajęcia odbywają zdalnie (co najmniej do 8 listopada). Mecze i inne spotkania sportowe rozgrywają się bez udziału publiczności, a w wydarzeniach kulturalnych może uczestniczyć 25 proc. widowni. Restauracje i inne lokale gastronomiczne nie funkcjonują stacjonarnie, jedzenie mogą wydawać tylko na wynos i z dowozem. Działalność zawieszają aquaparki, baseny, siłownie, kluby fitness, salony kosmetyczne, salony tatuażu i zakłady fryzjerskie. Podobnie uzdrowiska i sanatoria. W zgromadzeniach publicznych może uczestniczyć maksymalnie pięć osób (w domu może się spotkać do 20). Zakazuje się organizacji imprez okolicznościowych. W kościołach obowiązuje limit: jedna osoba na 7 m kw.

Osobne reguły dotyczą młodych osób do 16. roku życia i seniorów. Młodzi do godz. 16 mogą się przemieszczać pod opieką rodzica lub opiekuna (z wyjątkiem weekendów i drogi powrotnej ze szkoły). Do seniorów rząd apeluje: „Zostań w domu!”. W sklepach osoby po 60. roku życia mogą robić zakupy w godz. 10–12.

Czytaj też: Młodzi są dla PiS już chyba bezpowrotnie straceni

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Emeryci na psychotropach

Potrafią wyłudzać recepty, tłumaczyć, że od leków, które nie uzależniają, mają alergię. I dlatego muszą brać psychotropy. A psychiatrzy przyznają: rekordziści potrafią brać je przez kilka lat.

Katarzyna Kaczorowska
26.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną