Kraj

Andrzej Duda wetuje, PiS się nie cieszy

Prezydent RP Andrzej Duda Prezydent RP Andrzej Duda Jakub Szymczuk / Kancelaria Prezydenta RP
Andrzej Duda zawetował ustawę o działach administracji rządowej. Rzecznik rządu Piotr Müller zapewnia, że premier został o tym uprzedzony. „Gazeta Wyborcza” pisze jednak, że „Morawiecki i Kaczyński są wściekli”.

Ustawa o działach administracji rządowej miała związek z reorganizacją Rady Ministrów przeprowadzoną w ubiegłym roku. PiS dowodził, że chodzi o usprawnienie prac. Po decyzji Andrzeja Dudy posłowie partii oficjalnie mówią, że weto to prerogatywa prezydenta, z której miał prawo skorzystać. Ale nie wszyscy. Krzysztof Sobolewski np. komentował: „Nie rozumiemy podstaw takiej decyzji, zmiana jest czysto merytoryczna”.

„Wydaje się, że ta konstrukcja wymyślona przez Jarosława Kaczyńskiego sypie się jak domek z kart” – dodał Cezary Tomczyk z Koalicji Obywatelskiej.

Podwyżki i nowe działy

Zapisy nowej ustawy przewidywały m.in. włączenie do korpusu służby cywilnej osób w randze podsekretarza stanu. Opozycja alarmowała, że to wprowadzanie tylnymi drzwiami podwyżek dla niektórych polityków.

„Od wielu lat wiadomym jest, że pensje osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, w tym w szczególności ekspertów zajmujących stanowiska podsekretarzy stanu, wymagają podniesienia z uwagi na zakres obowiązków i odpowiedzialność. Uważam, że zmiany takie są nie tylko potrzebne, ale konieczne” – czytamy w komentarzu do weta zamieszczonym na stronie Kancelarii Prezydenta. „Mój sprzeciw budzą dwa aspekty. Po pierwsze, czas, w którym proponowana nowelizacja jest procedowana. Po drugie, jej niepełny, niesystemowy charakter. Czas walki z pandemią covid-19 nie jest w moim przekonaniu właściwym czasem na zmiany w administracji, w szczególności polegające na podniesieniu uposażeń części podsekretarzy stanu” – dodaje prezydent.

Zawetowana ustawa wyodrębnia też nowe działy administracji rządowej: geologii, leśnictwa i łowiectwa oraz Centrum Administracyjne Rządu. Tworzy poza tym Narodowe Centrum Sportu.

„Biorąc pod uwagę troskę o ochronę przyrody i lasy w Polsce, wątpliwości budzi zasadność wyodrębnienia z działu administracji rządowej środowisko – nowego działu leśnictwo i łowiectwo. Odpowiedzialność ministra właściwego do spraw środowiska za obszar leśnictwa i łowiectwa ma długą i dobrą tradycję. W czasie prac parlamentarnych nad przedmiotową ustawą nie padły argumenty w dostateczny sposób przemawiające za proponowaną zmianą. Z tych względów ta kwestia powinna być przedmiotem ponownej, szerokiej debaty, w czasie której stanowiska przedstawić będą mogły wszystkie zainteresowane strony” – twierdzi prezydent.

„GW”: Morawiecki i Kaczyński są wściekli

Jak mówili „Rzeczpospolitej” politycy PiS, liczyli się ze sprzeciwem Dudy. „To ustawa porządkująca prace państwa, ale prezydent odczuwa, że po pół roku drugiej kadencji musi jakoś politycznie pokazać swoją obecność” – opowiadał dziennikowi jeden z członków PiS zbliżony do Nowogrodzkiej.

Rzecznik rządu Piotr Müller stwierdził dziś, że Duda uprzedził premiera o planowanym wecie, a rząd planuje rozmawiać z Kancelarią Prezydenta o jego zastrzeżeniach. „Oczywiście to jest konstytucyjne prawo pana prezydenta, my je w stu procentach szanujemy. Jestem przekonany, że nowy projekt ustawy spełni wymagania, których oczekuje pan prezydent” – dodał Müller.

Ale jak pisze „Gazeta Wyborcza”, w rzeczywistości zarówno Morawiecki, jak i Jarosław Kaczyński (w wyniku reorganizacji wszedł do rządu i został wicepremierem) naciskali, by Duda podpisał nowelizację jak najszybciej. I „byli wściekli, że odkłada decyzję, a potem – że wysyła sygnały o możliwym wecie”. Niektórzy posłowie PiS podejrzewają w rozmowie z „GW”, że to element gry na przesilenie i zmianę premiera. Ich zdaniem Duda zawarł taktyczny sojusz z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą, który od dawna jest w konflikcie z Morawieckim.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

Styczeń 2021: pięć książek dla młodszych czytelników

Jak co miesiąc proponujemy książki mądre, ciekawe i estetycznie wydane. Dla najmłodszych czytelników.

Sebastian Frąckiewicz
19.01.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną