Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

Strefa buforowa, test przed Euro, debiut Maxa. 5 tematów, o których warto dziś wiedzieć

Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk w Dubiczach Cerkiewnych, 29 maja 2024 r. Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk w Dubiczach Cerkiewnych, 29 maja 2024 r. St. kpr. Wojciech Król / CO MON / Ministerstwo Obrony Narodowej
Eurowybory: co wiadomo na pewno; strefa buforowa przy granicy polsko-białoruskiej; zdany sprawdzian przed Euro 2024; medale dla polskich lekkoatletek i lekkoatletów; debiut nowej platformy streamingowej.

1. Eurowybory 2024: niespodzianki i prognozy

Państwowa Komisja Wyborcza bardzo szybko zliczyła wyniki ze 100 proc. okręgów wyborczych. W poniedziałek rano było już jasne, że Koalicja Obywatelska utrzymała pozycję lidera, choć bez tak wyraźnej przewagi, jaka wyłoniła się z wyników exit poll. 37,06 proc. dla ugrupowania Donalda Tuska przełoży się na 21 mandatów. PiS zebrał 36,16 proc. (20 mandatów), Konfederacja 12,08 proc. (6 mandatów), Trzecia Droga 6,91 proc. (3 mandaty), Lewica 6,3 proc. (3 mandaty). Fetują wszystkie partie z podium, choć nie w całości – miejsc w Parlamencie Europejskim nie utrzymają lub nie dostaną m.in. rozpoznawalni politycy partii Kaczyńskiego. Powody do radości ma za to były premier Mateusz Morawiecki.

Wzmocnienie radykalnej prawicy w Europie (Zjednoczenie Narodowe we Francji, AfD w Niemczech czy Konfederacja nad Wisłą) nie zatrzęsie Brukselą ani Strasburgiem. Europejska Partia Ludowa (EPL) zbierze ok. 184 mandatów w 720-osobowym europarlamencie, drugą co do wielkości grupą polityczną nadal będą centrolewicowi Socjaliści i Demokraci (S&D) z ok. 139 europosłami. Radykalnie prawicowa Tożsamość i Demokracja zdobyła 58 miejsc. Być może właśnie jej szeregi zasilą konfederaci. Ursula von der Leyen pozostaje zdecydowaną faworytką na szefową Komisji Europejskiej w kadencji 2024–29, choć będzie to wymagało wysiłku i kompromisów.

2. Strefa buforowa na granicy z Białorusią

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało projekt rozporządzenia w sprawie utworzenia „strefy buforowej” na granicy z Białorusią. Dokument zostanie podpisany 12 czerwca, wejdzie w życie w najbliższy czwartek. W piśmie czytamy: „Projektowane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie wprowadzenia czasowego zakazu przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej z Republiką Białorusi wprowadzi czasowy, na okres 90 dni od dnia wejścia w życie rozporządzenia, zakaz przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej. (...) W efekcie przeprowadzonych uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych, także z lokalnymi przedsiębiorcami i samorządowcami, uwagi i postulaty do projektu, w szczególności dotyczące zmniejszenia obszaru strefy nadgranicznej objętej czasowym zakazem przebywania zostały uwzględnione, a strefa ta została ograniczona do niezbędnego minimum”.

Strefa obejmie odcinek o długości 60,67 km (w zasięgu terytorialnym placówek Straży Granicznej w Narewce, Białowieży, Dubiczach Cerkiewnych i Czeremsze); na 44 km będzie miała szerokość 200 m (od granicy państwa), na 16 km – ok. 2 km (obszar rezerwatów przyrody). Strefa ma pomijać szlaki turystyczne. „Ta strefa jest znacznie krótsza w sensie długości niż to, co dwa lata temu było przyjęte. Wtedy było ponad 400 km, teraz jest 60. Mam nadzieję, że ta strefa da bardzo szybki efekt” – mówił w „Kropce nad i” minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak. To skutek ostatnich incydentów na granicy – jeden z żołnierzy został ugodzony nożem i zmarł. Na przełomie marca i kwietnia trzech funkcjonariuszy oddało strzały ostrzegawcze w stronę grup migrantów.

3. Polska – Turcja: wprawka przed Euro

Na sześć dni przed pierwszą grą na Euro 2024 polska reprezentacja wygrała na Stadionie Narodowym 2:1 z Turcją. Gole zdobyli Karol Świderski i Nicola Zalewski. Do Niemiec reprezentacja jedzie zatem w dobrych nastrojach. Prawdopodobnie w zbliżonym składzie wybiegnie na boisko w Hamburgu, by zmierzyć się z Holandią (w niedzielę o godz. 16). Zbliżonym, bo coraz bardziej niepokojąca jest skłonność do kontuzji polskich kadrowiczów. Karol Świderski podskoczył z radości po strzelonej bramce i… zaczął się duży problem. Po skręceniu kostki musiał zejść z boiska. A to nie koniec złych wiadomości. Po kilkunastu minutach na trawie usiadł Robert Lewandowski. Kilka dni temu podobny los spotkał Arkadiusza Milika, innego naszego napastnika (jego kontuzja wymaga operacji).

„Zwycięstwa z Ukrainą i Turcją się liczą, ale jeszcze bardziej to, że nasza reprezentacja staje się zgranym zespołem. Do tego pojawiły się nowe nazwiska piłkarzy, którzy mogą wzmocnić naszą kadrę” – Krzysztof Matlak komentuje formę reprezentacji przed Euro 2024.

4. Złota Natalia Kaczmarek

W Rzymie trwają tymczasem mistrzostwa Europy w lekkoatletyce z udziałem Polek i Polaków. Poniedziałkowy bieg na 400 m Natalia Kaczmarek ukończyła w 48,98 sekund. Pobiła zarazem rekord Polski (49,28 sekund) należący do legendarnej Ireny Szewińskiej. Taki cel dwukrotna medalistka olimpijska wyznaczyła sobie dawno temu, a teraz zdobywa za ten wyczyn złoto.

Polacy zebrali w Rzymie do tej pory sześć medali: w sobotę brąz wywalczyli Pia Skrzyszowska (bieg na 100 m przez płotki) i Michał Haratyk (pchnięcie kulą), w niedzielę złoto zdobył Wojciech Nowicki (rzut młotem), a Ewa Swoboda srebro (bieg na 100 m), we wtorek swoje osiągnięcia dopisały do tej listy Natalia Kaczmarek i Anita Włodarczyk (druga w rzucie młotem). We wtorek wieczorem rozstrzygną się m.in. rywalizacje w skoku wzwyż (powalczy Norbert Kobielski), rzucie oszczepem kobiet (Maria Andrejczyk, Marcelina Witek-Konofał) i dziesięcioboju mężczyzn (szanse nadal ma Paweł Wiesiołek). Mistrzostwa zakończą się w środę.

5. Max debiutuje w Polsce

To będzie debiut, a zarazem rebranding, bo platforma Max przede wszystkim ma zastąpić HBO Max i wchłonąć aplikację Player.pl (nie wiadomo, co się stanie z samym serwisem). Max, który funkcjonuje od roku w USA i kilku regionach na świecie, a teraz wchodzi też do Polski, jest jednym z owoców fuzji Warner Bros. (właściciel HBO) i Discovery (TVN, Player). Co to oznacza dla użytkowników? Konta zostaną przeniesione automatycznie razem z ich zawartością, więc w przypadku stałych odbiorców migracja ma przebiec bezboleśnie, tak przynajmniej twierdzą właściciele serwisu. Max chce wzorem m.in. Netflixa i Disney+ ograniczać proceder współdzielenia kont. Wprowadzi też kilka wariantów cenowych (tańsze pakiety z reklamami i droższe bez nich). A widzów chce przyciągnąć m.in. premierą drugiego sezonu „Rodu smoka”. Wojna streamingowa wkracza niniejszym w kolejną fazę.

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną