Rozmowa z reż. Krzysztofem Zanussim o wierze i naturze zła

Zło chce zła dla zła
Nawet jeśli nie możemy niczego zrozumieć, coś wskazuje na to, że za tym światem ktoś stoi – mówi reżyser Krzysztof Zanussi, który w nowym filmie „Eter” zajął się wiarą i naturą zła.
Jacek Poniedziałek jako Doktor – figura Fausta w „Eterze”.
Next Film

Jacek Poniedziałek jako Doktor – figura Fausta w „Eterze”.

JANUSZ WRÓBLEWSKI: – Zacznijmy od prostej deklaracji. Czy wierzy pan w diabła?
KRZYSZTOF ZANUSSI: – Oczywiście. Ale wolałbym, żeby pan go nazwał inaczej. Diabeł kojarzy się z jasełkami. W Biblii mówi się o Szatanie, a to już brzmi poważniej. Bliska jest mi myśl, że zło nie jest tylko brakiem dobra, jest dynamiczną siłą. I tu się zatrzymam, bo nic więcej nie wiem.

U Goethego, ale też u Bułhakowa, Mefistofeles to postać paradoksalna, upadły anioł, ten „kto wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj