Paszporty POLITYKI

Bezbrawie

Bezbrawie. Wręczyliśmy Paszporty 2020!

Laureaci Paszportów POLITYKI 2020 Laureaci Paszportów POLITYKI 2020 Leszek Zych / Polityka
Wręczając w ubiegłym roku Paszporty POLITYKI, liczyliśmy – jak zwykle zresztą – że pomogą ich posiadaczom w podbijaniu coraz większych scen. Nie wiedzieliśmy, że to paszportowa odprawa przed sezonem, w którym laureaci wylądują na scenach mniejszych, a dużo czasu spędzą między kuchnią a salonem we własnych mieszkaniach.
.materiały prasowe .

Paszporty 2020. Sztuka wyszła na ulice

Paszporty POLITYKI wręczyliśmy po raz 28. Galę poprowadzili tradycyjnie Grażyna Torbicka i Jerzy Baczyński, zachowując między sobą przepisowy dystans (społeczny, ale nie emocjonalny!). Jak przyznał redaktor naczelny naszego tygodnika, to była najtrudniejsza edycja Paszportów w historii. A jak dodał wręczający nagrodę w kategorii Kultura cyfrowa Edwin Bendyk, zarazem były szef działu naukowego „Polityki” – „cała kultura w 2020 r. była zdalna”. Ale pandemia nie odebrała artystom kreatywności, może wręcz przeciwnie, gimnastykowali się, żeby wyjść z nią do widzów.

Podczas dzisiejszej gali wracał jeden wniosek: dla kultury to był jakościowo świetny rok. I był to także rok ulicznego buntu. – Nasza płyta nie zmieni tego świata. Działamy w wielkiej wkurzonej grupie osób, które chcą głośno mówić, że mają dość. Nie byłoby nas tutaj, gdyby nie kobiety, artystki, które przetarły szlaki – mówiła Siksa, odbierając Paszport w kategorii Muzyka popularna. Jak podkreśliła, w Polsce w końcu dochodzą do głosu mniejszości. – Oczywiście krzyczę na scenie, ale to nie jedyna droga w ruchu oporu. Radykalność można pokazywać na różne sposoby – dodała.

Swój Paszport zadedykowała kobietom także Mira Marcinów, laureatka w dziedzinie literackiej, która miała ze sobą maseczkę ze słynną błyskawicą, symbolem Strajku Kobiet. Podobnie Marta Malinowska, która odebrała nagrodę w kategorii Kultura cyfrowa, przyznaną w tym roku studiu Different Tales. – Chciałabym zadedykować ten Paszport wszystkim, którzy wzięli swój gniew i wyszli z nim na ulice, żeby zrobić coś z otaczającą nas rzeczywistością.

To był rok buntu, ale też empatii, szczególnie wyraźny być może w spektaklach. Paszport w kategorii Teatr odebrała Justyna Sobczyk z Teatrem 21, reprezentowanym dziś wieczorem przez Daniela Krajewskiego. – To pierwszy raz, kiedy tak prestiżową nagrodę otrzymują artyści z niepełnosprawnościami – mówiła dyrektorka teatru, który nie ma stałego miejsca pracy. Paszportową dietę planuje przeznaczyć właśnie na budowę Centrum Sztuki Włączającej, które będzie domem dla teatru i osób wykluczanych.

Trudny sezon dla kultury

Spójrzmy jeszcze na Paszporty POLITYKI w szerszym kontekście. Dokładnie rok temu pisaliśmy w tym miejscu o Jakubie Józefie Orlińskim, który był tak pochłonięty umówionymi wcześniej koncertami w światowych salach, że trudno go ściągnąć na naszą galę. Tymczasem w roku 2020 mogliśmy wszyscy oglądać jego koncert duetowy z Aleksandrem Dębiczem (dla radiowej Dwójki), śpiewany w skarpetkach w warunkach domowych. Kolejną premierę Weroniki Szczawińskiej, naszej teatralnej laureatki, oglądała nie większa publiczność, tylko mniejsza – bo przerzedzona we wrześniu zasadami reżimu sanitarnego. Kolejny spektakl reżyserka wystawiła tylko raz – i tylko dla kilkorga krytyków. Błażej Król stał się gwiazdą estrady zdalnego sezonu – występował na wielkim koncercie Męskiego Grania, który jednak odbyć się musiał bez publiczności. Dawid Podsiadło, laureat z 2019 r., przesuwał swoje od dawna wyprzedane, stadionowe koncerty. Bartosz Bielenia, zeszłoroczny zdobywca Paszportu, zagrał w filmie, który premierę ma w tym tygodniu na Sundance – ale znów tylko w wersji online.

To był sezon dla najtwardszych i najbardziej wytrzymałych. I bardziej dla tych, którzy chcieli coś od siebie dać, niż oczekiwać na honory i honoraria. Kultura okazała się bardzo potrzebna, szczególnie w swojej jednoczącej, społecznej roli. Stąd zapewne tyle inicjatyw włączających wśród naszych tegorocznych laureatów, tylu artystów oddających głos tym, którzy mieszkają obok nas, a w pandemii stali się jeszcze dalsi, mniejszościom, ludziom z niepełnosprawnościami.

Z drugiej strony – rozsiana po domach publiczność nie miała jak się za te kulturalne propozycje odwdzięczyć, nie było słychać braw, koncerty i spektakle grane w pustych salach kończyły się głuchą ciszą. Ponieważ pokutuje pogląd, że to, co w internecie, powinno być tanie, finansowa rekompensata też bywała mniejsza. Nie pomagała postawa resortu kultury. Co pozostaje na tym bezbrawiu? Nagrody. Kto wie, być może paradoksalnie w sezonie, gdy ten zwykły paszport był mało używanym dokumentem, stały się ważniejsze niż kiedykolwiek.

Wszyscy laureaci Paszportów 2020

Film: Piotr Domalewski

Za konsekwencję w egzorcyzmowaniu polskich kompleksów, odwagę mierzenia się z problemami podzielonych rodzin i wsłuchiwanie się w głos Polaków na emigracji. Czytaj więcej »

Piotr DomalewskiLeszek Zych/PolitykaPiotr Domalewski

Teatr: Justyna Sobczyk i Teatr 21

Za przedstawienia uczące wrażliwości na to, co nieoczywiste. I dawanie każdym z nich wspaniałego przykładu praktykowania różnorodności, włączania i współpracy – na poziomie ludzkim, społecznym, artystycznym i instytucjonalnym. Czytaj więcej »

Justyna SobczykLeszek Zych/PolitykaJustyna Sobczyk

Literatura: Mira Marcinów

Za intensywną opowieść o relacji córki i matki, o życiu i umieraniu. Wybitność „Bezmatka” wykracza daleko poza temat żałoby, dotyczy też literackiego języka, zarazem wywrotowego i precyzyjnego. Czytaj więcej »

Mira MarcinówLeszek Zych/PolitykaMira Marcinów

Sztuki wizualne: Małgorzata Mirga-Tas

Za sztukę, która efektownie, niebanalnie i mądrze opowiada o tożsamości i dziedzictwie. Za szukanie w tradycji Romów ciągle aktualnych wartości i uniwersaliów. Czytaj więcej »

Małgorzata Mirga-TasLeszek Zych/PolitykaMałgorzata Mirga-Tas

Muzyka poważna: Ania Karpowicz

Za konsekwencję i skuteczność w promowaniu zapomnianej muzyki XX wieku oraz muzyki współczesnej, w tym twórczości młodych kompozytorek. Za stworzenie Hashtag Ensemble i festiwalu WarszeMuzik, które wrosły już w nasz pejzaż muzyczny. Czytaj więcej »

Ania KarpowiczLeszek Zych/PolitykaAnia Karpowicz

Muzyka popularna: Siksa

Za muzyczne działania, które prowokowały, drażniły, ale wyprzedziły swój czas. Za punkowy krzyk, który stał się artystycznym paliwem dla ulicznych wydarzeń i manifestacji, ale nie przestał być oryginalnym, własnym głosem. Czytaj więcej »

Duet SiksaLeszek Zych/PolitykaDuet Siksa

Kultura cyfrowa: Different Tales

Za tworzenie wciągających opowieści opartych na słowie, oszczędnie korzystających z obrazu i dźwięku, ale po mistrzowsku wykorzystujących medium gry wideo. Czytaj więcej »

Studio Different Tales: Marta Malinowska, Jacek Brzeziński, Artur GanszyniecLeszek Zych/PolitykaStudio Different Tales: Marta Malinowska, Jacek Brzeziński, Artur Ganszyniec

Kultura zdalna: Artur Liebhart, dyrektor Millennium Docs Against Gravity

Nagrodę specjalną przyznaliśmy po raz pierwszy za działania, które zbliżyły twórców i ich publiczność w sferze wirtualnej. Czytaj więcej »

Artur LiebhartLeszek Zych/PolitykaArtur Liebhart

Kreator Kultury: Bożena i Lech Janerkowie

Za najwspanialszą w polskiej muzyce rozrywkowej opowieść o niezależności, snutą przez dekady w zespole Klaus Mitffoch, a później na autorskich płytach. Opowieść, której nie dogonił „lukratywny wieprz” i w której „wszystko było dobrze i wszystko w sam raz”. Czytaj więcej »

Bożena i Lech JanerkowieMiłosz PolochBożena i Lech Janerkowie

Polityka 5.2021 (3297) z dnia 26.01.2021; Paszporty POLITYKI 2020; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Bezbrawie"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021
Reklama