Teatr

Patent na rozrywkę

Recenzja spektaklu: „Fabularny przewodnik po rzeczywistości wolnorynkowej”, reż. Aneta Groszyńska

Facebook
Miks skeczy, scenek i piosenek.

„AAA smażalnia ryb potrzebuje kulturoznawcy do pracy w sezonie” – to może być motto spektaklu granego w Klubie Komediowym prowadzonym przez słynny już Teatr Improwizowany Klancyk. „Fabularny przewodnik...” wykorzystuje ten sam patent na rozrywkę co Pożar w burdelu: miks skeczy, scenek i piosenek. Jednak forma spektaklu jest skromniejsza, a target młodszy – studenci i niedawni absolwenci. Do nich najsilniej przemówi odyseja głównych bohaterów w poszukiwaniu pracy, obejmująca m.in. Jarmark Inicjatyw („Nasza firma jest dynamicznym drapieżnikiem w oceanie możliwości”), Wyższą Szkołę Różnych Rzeczy w Rembertowie (z filią w Ursusie) czy coaching uautentyczniania (m.in. poprzez parafrazowanie poglądów).

Błażej Staryszak, Michał Sufin, Fabularny przewodnik po rzeczywistości wolnorynkowej, reż. Aneta Groszyńska, Klub Komediowy w Warszawie

Polityka 30.2014 (2968) z dnia 22.07.2014; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Patent na rozrywkę"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną