Ludzie i style

Postanowienie Zuckerberga 2018 rok? Naprawić Facebooka

Mark Zuckerberg, szef Facebooka Mark Zuckerberg, szef Facebooka Anthony Quintano / Flickr CC by 2.0
Szef Facebooka od 2009 roku podejmuje wyzwania, z których wiele udaje mu się zrealizować.

Mark Zuckerberg poinformował właśnie, że jego osobistym wyzwaniem na 2018 rok będzie „naprawa Facebooka”. Wpis pojawił się (jakżeby inaczej) na jego koncie w tym medium społecznościowym. „Świat jest zaniepokojony i podzielony, a Facebook ma wiele do zrobienia” – uważa Zuckerberg.

Jak Zuckerberg chce naprawić Facebooka?

Chodzi o lepszą ochronę przed agresywnymi treściami, obronę przed ingerencją państw oraz oddanie technologii w ręce zwykłych ludzi, bo – jak twierdzi Zuckerberg – właśnie taką obietnicę Facebook im złożył. „Wielu z nas zwróciło się ku nowym technologiom, wierząc, że będzie to narzędzie decentralizacji systemu, które odda władzę w ręce każdego z nas. Dzisiaj coraz mniej osób w to wierzy, widząc, że technologie raczej skupiają władzę w rękach elit, niż ją decentralizują” – pisze Zuckerberg. Jego zdaniem szyfrowanie i kryptowaluty mogą odwrócić ten trend, spróbuje więc wykorzystać je na Facebooku.

W 2018 roku Zuckerberg skupi się na naprawie wspomnianych kwestii. „Nie zapobiegniemy wszelkim błędom, ale obecnie popełniamy zbyt wiele błędów, wymuszając naszą politykę i zapobiegając niewłaściwemu użyciu naszych narzędzi”.

Ostatecznie chodzi przecież o to, by – jak mówi Zuckerberg – czas spędzony na Facebooku nie był czasem straconym.

Facebook musi zmierzyć się z ogromnym problemem, jakim jest zalew fake newsów w sieci. W USA firma była krytykowana za umożliwienie Rosji przeprowadzenia kampanii dezinformującej przed wyborami w 2016 roku, co w pośredni sposób przyczyniło się do zwycięstwa Donalda Trumpa w walce o urząd prezydenta.

Obecnie wiele krajów, jak Francja czy Niemcy, podejmuje konkretne działania na rzecz walki z fałszywymi informacjami w sieci. W Niemczech nowe prawo nakazuje mediom społecznościowym, takim jak Facebook czy Twitter, usuwać treści nawołujące do nienawiści pod groźbą wysokich kar.

W zeszłym roku Facebook zarobił „na czysto” 16 mld dolarów. Wpływy z samej sprzedaży wyniosły 36 mld (dane za 12 miesięcy na koniec września 2016).

Dotychczasowe postanowienia noworoczne Zuckerberga (od 2009 roku do dziś)

– Noszenie krawata każdego dnia
– Przyswojenie języka mandaryńskiego
– Wegetarianizm, a jeśli jedzenie mięsa, to tylko pochodzącego ze zwierzęcia, które sam zabił
– Lepszy kontakt z pracownikami i lepsze zrozumienie Facebooka na najbardziej szczegółowym poziomie
– Spotkanie z jedną osobą dziennie spoza Facebooka
– Wysyłanie osobistych podziękowań do każdego, kto zmienił świat na lepsze
– Czytanie jednej książki co drugi tydzień
– Zbudowanie prostej sztucznej inteligencji do obsługi domu.

Czy udało się je zrealizować? Co do krawata wiemy, że podstawą garderoby Zuckerberga są identyczne zestawy szarych T-shirtów. Wiadomo też, że szef Facebooka przeczytał 25 książek, nauczył się mandaryńskiego, odwiedził każdy stan USA, a także przebiegł 365 mil.

źródła: BBC, Bussiness Insider, Reuters

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015
Reklama