Ludzie i style

Netflix ostrzega przed Bird Box Challenge. Nie próbujcie tego w domu

Kadr z filmu „Nie otwieraj oczu” Kadr z filmu „Nie otwieraj oczu” mat. pr.
Nowa produkcja Netflixa, której premiera miała miejsce dwa tygodnie temu, wywołała niebezpieczny trend na próby wykonywania różnych czynności z zawiązanymi oczami.

Challenges, czyli „wyzwania” krążące po internecie, bywają wyznacznikiem sukcesu dowolnego tworu popkultury. Jedno z wyzwań było inspirowane np. teledyskiem do piosenki rapera Drake’a „In My Feelings”. Kiki Challenge polegało na wyskoczeniu z jadącego samochodu i tańczeniu do piosenki tuż obok otwartych drzwi.

„Nie otwieraj oczu” rzuca widzom wyzwanie

Tym razem za inspirację do wyzwania posłużył film „Bird Box” (w polskim tłumaczeniu „Nie otwieraj oczu”). Jak podał Netflix, film w ciągu tygodniu obejrzała rekordowa liczba osób: 45 mln. Główną osią fabuły jest nagłe pojawienie się tajemniczego demona, który zmusza do samobójstwa każdego, kto na niego spojrzy, pozostawiając przy życiu tylko szaleńców skłonnych szukać ostatnich ludzi zamkniętych w domach z zasłoniętymi oknami i zmuszać ich do patrzenia. Bohaterka Malorie, w którą wciela się Sandra Bullock, oraz inni nieliczni ocaleni nie mają innego wyboru, tylko walczyć o przetrwanie z zasłoniętymi oczami.

Tak narodziło się Bird Box Challenge, głównie w amerykańskich mediach społecznościowych. Fani powielający doświadczenie głównej bohaterki filmują samych siebie wykonujących różne codzienne czynności, jak gdyby żyli w postapokaliptycznym świecie: grają w koszykówkę, nakładają makijaż, a nawet prowadzą samochód. Oczywiście z zasłoniętymi oczami. Filmik okraszony hasztagiem #BirdBoxChallange widać wart jest siniaków i stłuczeń.

Fani Netflixa w świecie po apokalipsie

Netflix dość szybko zareagował na ten trend. 2 stycznia na Twitterze pojawił się alarmujący apel: „Can’t believe I have to say this, but: PLEASE DO NOT HURT YOURSELVES WITH THIS BIRD BOX CHALLENGE. We don’t know how this started, and we appreciate the love, but Boy and Girl have just one wish for 2019 and it is that you not end up in the hospital due to memes” („Nie wierzymy, że musimy to mówić, ale PROSIMY, NIE RÓBCIE SOBIE KRZYWDY TYM BIRD BOX CHALLENGE. Nie wiemy, jak to się zaczęło, i doceniamy wasze oddanie, ale w 2019 r. Chłopiec i Dziewczynka [małe dzieci, bohaterowie filmu] mają tylko jedno życzenie, żebyście nie trafili do szpitala przez memy”).

Widocznie Netflix nie spodziewał się, że dla niektórych doświadczenie świata po apokalipsie może w ogóle nie być odstraszające.

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Patti Yang kończy karierę. Debiutuje Patricia Vernhes

Współpracowała ze światowej sławy kompozytorami, nagrała muzykę do hollywoodzkich superprodukcji i wydała pięć płyt. Artystka z Wrocławia kończy działalność pod pseudonimem Patti Yang. Czy jeszcze ją usłyszymy?

Dawid Iwaniec
21.02.2020
Reklama