Nauka

Uśmiech zmienia to, jak patrzymy na świat

Uśmiechnij się, a świat uśmiechnie się do ciebie – głosi słynne powiedzenie. Brytyjscy naukowcy właśnie potwierdzili jego prawdziwość.
.seanbjack/Flickr CC by 2.0.

Nie tylko Europejczycy, ale także Azjaci czy mieszkańcy Bliskiego Wschodu przekazują sobie od pokoleń jakąś wersję popularnego powiedzenia: uśmiechnij się, a świat uśmiechnie się do ciebie. Czy słusznie?

Intuicję tę od usiłują od dawna potwierdzić naukowcy. Jak wyliczał na łamach „New York Mag” dr Christian Jarrett z Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego, badania prowadzone na przestrzeni ostatnich dekad dowiodły, że:

• uśmiechając się, nawet w wymuszony sposób, możemy poprawić sobie nastrój

• jeśli oglądamy lub słuchamy czegoś zabawnego, poruszając przy okazji mięśniami używanymi przy uśmiechaniu się (czyli np. gryząc ołówek), to żarty wydają nam się śmieszniejsze

• krytyczne miny innych osób oceniamy jako mniej krytyczne, gdy sami się uśmiechamy; i na odwrót – po przybraniu maski krytyka nawet roześmiane osoby odbierzemy jako wyzute z emocji

• gdy oglądamy oblicza celebrytów, zwykłe zmarszczenie brwi sprawi, że wydadzą się nam mniej znani – bo mózg kojarzy ten gest z wysiłkiem, także tym związanym z odgadywaniem tożsamości napotkanych osób.

Kolejną cegiełkę do dotychczasowych odkryć dołożyli właśnie eksperci z Zakładu Neurobiologii i Nauk Kognitywnych City University London. Na łamach pisma „Social Cognitive and Affective Neuroscience” publikują wyniki badania, w którym sprawdzali, czy gdy uśmiechamy się – nasz mózg inaczej interpretuje emocje odczytywane z twarzy spotykanych osób.

Jak wyglądało badanie:

Grupie wolontariuszy pokazywano na przemian zdjęcia osób uśmiechniętych oraz takich, których ekspresja nie wskazywała na żadne szczególne emocje.

Jednocześnie obserwowano fale mózgowe badanych przy pomocy elektroencefalografu. A konkretnie sygnały, które zwykły pojawiać się w ciągu 150-170 milisekund po ujrzeniu czyjejś twarzy i wiążą się z interpretacją jej wyrazu. Sygnały te są tym silniejsze, im silniejsze emocje przejawia oglądana twarz.

Co się okazało:

Gdy badani zachowywali naturalny wyraz twarzy, wszystko szło zgodnie z oczekiwaniami naukowców. Odczyty fal mózgowych pokazywały tym większą aktywność, im większą radość zdradzały twarze na pokazywanych fotografiach.

Sytuacja zmieniła się jednak, gdy uczestników poproszono o uśmiechanie się w trakcie eksperymentu. Niezależnie od tego, czy oglądali osoby radosne, czy nie okazujące żadnych emocji, ich mózg aktywizował się zawsze w tym samym stopniu. „Oznacza to, że gdy sami uśmiechamy się, nasz mózg postrzega twarze innych osób również jako uśmiechnięte – nawet jeśli tak naprawdę wcale nie okazują oni radości” – stwierdzili naukowcy.

Oto najnowszy dowód na to, jak fundamentalną rolę odgrywa nasz własny wyraz twarzy w postrzeganiu ekspresji innych osób – dodała w komentarzu do badań dr Tina Forster, szefowa londyńsko-madryckiego zespołu eksperymentatorów. – To zarazem potwierdzenie prawdziwości popularnego powiedzenia: jeśli uśmiechniesz się, świat uśmiechnie się do ciebie.

*

Zobacz także: Czym się różnią mózgi wierzących od mózgów niedowiarków

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Szkoła bardzo szkodzi. Uczniom, demokracji, światu

Rozmowa z dr. Mikołajem Marcelą o fatalnych skutkach kultywowania XIX-wiecznej formuły szkoły, wychowywaniu do autorytaryzmu i o tym, jak można to zmienić.

Jacek Żakowski
18.09.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną