Rynek

Polska musi być Polską. PiS daje prezenty i bałamuci

Elżbieta Witek, premier Morawiecki i prezes Kaczyński prezentują Polski Ład, 15 maja 2021 r. Elżbieta Witek, premier Morawiecki i prezes Kaczyński prezentują Polski Ład, 15 maja 2021 r. PiS / Twitter
Po raz kolejny dowiedzieliśmy się, że wirus jest w odwrocie, więc pora na prezentację Polskiego Ładu i powrót do normalności. Program powinien nie tylko pomóc wydobyć gospodarkę z recesji, ale także ją „zazielenić”, uczynić przyjazną dla klimatu. Tymczasem Polski Ład bardziej przypomina partyjny program wyborczy finansowany za unijne pieniądze.

To program Prawa i Sprawiedliwości, koalicjanci mogli się pod nim tylko podpisać. Z ekranu biła suma 770 mld zł, która – jak stwierdził Jarosław Kaczyński – Polakom się po prostu należy, bo należy nam się życie takie jak na Zachodzie. O tym, skąd ta suma, prezes się nie zająknął. Nie wynikało to też jednoznacznie ani ze słów marszałek Witek, ani premiera Morawieckiego.

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021